Wdzięczne Siostry z Angarska

angarsk01«Nikt z nas nie jest wyłącznie dla siebie na tym świecie – Jesteśmy również przeznaczeni dla innych»                                                     

Św. Grzegorz z Nazjanzu.

Pierwszymi słowami naszego listu niech bedą słowa serdecznego podziękowania Wam, Drodzy Dobroczyńcy, za okazywaną nam życzliwość i troskę - wyrażoną w modlitwach oraz poprzez pomoc materialną. Dzięki temu zapleczu, wspomagane Bożą łaską, rozsiewamy ziarna Dobrej Nowiny wśród tych, którzy jeszcze tak mało znają i kochają Dobrego Boga i Jego Przeczystą Matkę.

Nasza praca naznaczona jest radościami i troską o ludzi, którym służymy. Tym, co najbardziej ucieszyło nas w ostatnich miesiącach były śluby wieczyste naszej Siostry Daszy, która pracuje tutaj, w Angarsku. Ceremonia miała miejsce w Czicie, rodzinnej parafii S. Daszy. Było to ogromne przeżycie nie tylko dla Siostry i jej rodziny, ale także dla całej parafii, przyjaciół i znajomych. Konkretnym wyrazem radości parafian, że spośród nich Bóg wybrał jedną na Siostrę Służebniczkę, były ofiarowane piękne białe kwiaty do przystrojenia całego kościoła, a także pomoc w przygotowaniu uroczystości. Chociaż 15 sierpnia to dzień roboczy na Syberii, kościół wypełniony był po brzegi. Dziękujemy każdego dnia za wezwanych z tej ziemi do wyłącznej służby Bożej i zapraszamy również Was do modlitwy o nowe powołania, bo potrzeby są wielkie. Obecnie z Angarska w naszym nowicjacie w Starej Wsi jest Siostra Elwira.

W nowym składzie naszej wspólnoty, po wakacjach z zapałem przystąpiłyśmy do pracy. Ochronka i świetlica zapełniły się dziećmi. Dzięki Waszej pomocy zaopatrzyłyśmy dzieci w potrzebne przybory szkolne i odzież. Dla nich nasz dom jest ich domem - i one tak to czują, o czym kilka dni temu poświadczyła też Marinka. Jest ona sierotą i mieszka z opiekunem. Chłopak, z którym się przyjaźniła, namawiał ją, aby przestała nas odwiedzać, na co odpowiedziała mu: jak ja mogę przestać chodzić do sióstr? Przecież to jest mój dom, to jest moja rodzina… Z niecierpliwością czekamy na trzech naszych dorosłych wychowanków, którzy w tym miesiącu kończą służbę wojskową. To nasze duchowe dzieci, które chodziły do naszej ochronki i cały czas są z nami w kontakcie. Niestety, nie tylko wychowawcze sukcesy są naszym udziałem. Ostatnio bolesnym dla nas przeżyciem było zabranie Daniła do Pogotowia Opiekuńczego. Spodobały się mu wagary, przestał chodzić do szkoły i co najsmutniejsze, nie docierały do niego żadne argumenty ani zachęty do zmiany postępowania. Przestał słuchać dorosłych - i nie wiadomo, co z nim dalej będzie.

Po wakacjach wznowiłyśmy wyjazdy z katechezą do polskiej wioski Wierszyna. Lubimy tam jeździć, chociaż zabiera nam to cały dzień: wyjeżdżamy o 7.30, a wracamy na 20-tą. Zawsze samochód mamy załadowany odzieżą, którą rozdzielamy pomiędzy dziećmi. Niekiedy zostawiamy też odzież w mijanych po drodze wioskach, gdyż i tam są potrzebujący. Stamtąd nie każdy ma możliwość pojechania do miasta, chociaż Irkuck oddalony od Wierszyny o 130 km. Bus dojeżdża do wioski tylko na zamówienie, a przede wszystkim, trzeba mieć na niego pieniądze, o które jest tam nie łatwo, gdyż na miejscu prawie nie ma możliwości podjęcia pracy zarobkowej. Ostatnio dane nam było cieszyć się prawdziwym cudem, który wydarzył się w jednej rodzinie. Jest tam czworo dzieci, zawsze uczęszczających w niedzielę na Mszę świętą i na katechezę. Piąte dziecko, Milanka Hiacenta, urodziła się w 6 miesiącu, ważąc zaledwie 800 gram i jej życie było poważnie zagrożone. Wszyscy „szturmowaliśmy niebo”, aby była zdrowa. Zaraz po powrocie ze szpitala rodzice poprosili o jej chrzest. Chrzestną matką została nasza Siostra Dasza, a chrzestnym ojcem Nikita, starszy brat Milanki.

Już tak niewiele dzieli nas od pięknych Świąt Bożego Narodzenia. Dzieci zaczęły ćwiczyć Jasełka. Przed nimi występy w parafii i na festiwalu Jasełek w Irkucku, a tam konkurencja jest duża, dlatego chcieliby wypaść jak najlepiej. Trwają też prace nad ozdobami świątecznymi, które będą rozprowadzane wśród parafian.

Łącząc się z Wami w duchowym przygotowaniu to Świąt Narodzenia Pańskiego, przesyłamy najserdeczniejsze życzenia. Niech radość i pokój zagoszczą w Waszych sercach i w Waszych Rodzinach. Niech Boże Dziecię błogosławi Wam każdego dnia, a święta Boża Rodzicielka otacza matczyną troską. Zapewniamy o naszej modlitwie z dziećmi u żłóbka Bożej Dzieciny!

 

Wdzięczne Siostry Służebniczki NMPNP z Angarska

Top