Zimowe spotkanie młodzieży w Bracku

004Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Ukochani nasi Przyjaciele!

Przygotowania, przygotowania, a Święta tuż tuż i ani się nie obejrzałayśmy jak Nowonarodzony zagościł w naszych sercach i domu ze Swymi darami: pokoju, radości, światła. Po wspaniałej Wigilii i Pasterce o północy miałyśmy dzień dla osobistej adoracji i radości z Narodzenia Chrystusa, czas na wzajemne życzenia, spotkanie, modlitwę. Drugi dzień swiąt miał charakter na pół świąteczny, gdyż dzieci przyszły do przedszkola i trzeba było się nimi zająć, tutaj to zwykły dzień pracy. W piatek 28 – dzieci w Przedszkolu miały swoje Jasełka, w sobotę był dzień na przygotowanie do jutrzejszego przyjęcia 23 młodych osób z naszych trzech placówek. To juz trzeci rok, jak wznowiłyśmy spotkania młodziezy z parafii, gdzie pracujemy tu, na Syberii. Dwa lata temu miało miejsce takie spotkanie w Czicie, w zeszłym roku w Angarsku, a w tym roku w Bracku. Przygotowania trwały parę dni i nocy i dzięki Matce Bożej, która wspierała i kierowała, 30 grudnia rozpoczęłyśmy spotkanie modzieży w Bracku. To spotkanie zbiegło się też z naszymi miejscowymi wydarzeniami świątecznymi, dlatego miało jeszcze bardziej podniosły charakter i pomnożoną radość. Bo akurat 30 – go w niedzielę miałyśmy Jasełka w parafii, a po nich spotkanie ze św. Mikołajem. Rano o godz 5.00 przyjechali z Irkucka do Bracka o. Fredi, s. Małgorzata Cz. i s. Daria K. z młodzieżą z Czity i Angarska. Wielką niespodzianką dla naszych gości były te wydarzenia, tym bardziej, że św. Mikolaj pamiętał też i o nich. Po uroczystej Mszy św. ku czci Świętej Rodziny, po uroczystym przywitaniu wszystkich przez wikarego o. Tomasza Zająca, Jasełkach i spotkaniu ze św. Mikołajem, był świąteczny obiad.

                Tegoroczne zimowe spotkanie młodzieży, zorganizowane w naszym domu w Bracku, miało temat: „W kontakcie z Maryją”, a słowami przewodnimi były słowa z Ewangelii J 19, 26 -27: „Oto syn Twój, oto Matka twoja”. Długo planowałyśmy, jak ten czas zorganizować młodym, by tych parę dni spędzonych u nas, ubogaciło ich duchowo i jednoczesnie dało czas na wspólną radość, rozmowy itd. Zatem niedziela po obiedzie była dniem wolnym dla młodych, można było się dospać po 12 godzinnej nocnej podroży w autobusie, a można było też zwiedzić Brack, pojeździć na lodowych górkach, porozmawiać z dawnymi znajomymi, bądź spędzić czas na grze czy śpiewaniu. Młodzi zadowoleni, każdy zgodnie ze swymi potrzebami, spędził wolny czas do kolacji o godz 18, by po niej radować się wspólnym wesołym zapoznawczym wieczorem. Większość jest sobie znajoma, ale kilka młodych osób z Bracka na takim spotkaniu było pierwszy raz i poznawali się ze wszystkimi. 31 grudnia przeżywaliśmy ze Słowem Bożym słuchając konferencji, śpiewając Dzieciątku Jezus pieśni uwielbienia, kolędy. Był to też dzień podsumowujący nasz rok i aż się prosiła wieczorna Adoracja Najświętszego Sakramentu. Podczas niej młodzież przepraszała, dziękowała i prosiła Pana Jezusa o Jego obecność w ich życiu. Swój osobisty rachunek sumienia, swoje błędy, dziękczynienia i prośby młodzież anonimowo wypisywała na kartce, by potem wspólnie na modlitwie cały bagaż przeżytego, odchodzącego starego roku przynieść Chrystusowi przez ręce Matki Niepokalanej. Wieczór był radosny, aż do 23-ciej! A potem w ciszy znowu przed Chrystusem Eucharystycznym, z możliwością spowiedzi, chcieliśmy zakończyć rok. Następnie huczne fajerwerki, telefony z życzeniami do rodziców, wzajemne życzenia, śpiew, radość i Msza św. po północy na rozpoczęcie kolejnego już, Nowego 2019 Roku. A po niej, młodzieży szybko nie da się "ululać"!                               

Dzień Świętej Bożej Rodzicielki przeżywaliśmy zaznajamiając się z istotą osobistego poświęcenia się Niepokalanej, do czego pomogła nam krótka konferencja na ten temat, kolejna godzinna adoracja Najświetrzego Sakramentu i podczas Mszy św. w Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki 25 młodych ludzi oddało swoje serca Matce Niepokalanej. Radość była ogromna i miała swój upust podczas wieczornego wesołego wieczoru. Gry i zabawy organizowane przez młodzież, z bardzo aktywnym udziałem naszych sióstr, były istnymi wulkanami smiechu i radości. I nie było widać końca tańcom i skeczom. I kolejna przed nami krótka noc.

2 stycznia, kolejny dzień naszego spotkania, tym razem poprosiłysmy jedną z naszych parafianek, by podzieliła się z młodymi świadectwem swojej wiary. Takie małe „inter viu”. Znając nieco historię tej pani, chciałyśmy, by podzieliła się z młodymi swoim życiowym doświadczeniem, tym, jak odkryła Boga w swoim życiu i co z perspektywy człowieka urodzonego i wychowanego w ateistycznym środowisku chciałaby powiedzieć dziś młodym. Odbiór młodzieży przeszedł nasze oczekiwanie, wszyscy byli pod wielkim wrażeniem usłyszanych słów. Okazuje się, że trudności mają miejsce w życiu każdego człowieka, a Boska Opatrzność słyszy każdy, nawet najcichszy głos swoich dzieci. Nasycony w przeżycia i emocje dzień, zakończony Mszą świętą i pyszną kolacją, miał swoje radosne przedłużenie do kolejnych godzin nocnych. A że był to ostatni wspólny wieczór, dlatego był bardzo wesoły i głośny, emocje miały swoją przestrzeń wyrażenia.

3 stycznia, to dzień podsumowania, pożegnania. Pakowanie, porządkowanie, sprzątanie, a potem pożegnanie. Najpierw na obiedzie młodzież podziękowała ks. Tomaszowi z Bracka, a przed kolacją s. Przełożonej i siostrom. Były słowa wdzięczności, wzruszeń, ułożone przez młodzież wiersze i piosenki, w których wyrażali swoją radość i wdzięczność za zorganizowane spotkanie. Jako owoc tych wspólnych dni młodzież założyła w internecie grupę „w kontakcie z Maryją”, gdzie dzielą się swoimi spostrzeżeniami, przeżyciami, modlitwami, wspólnie się wspierają i dzielą swoją wiarą.

                Dla nas to były piękne i bogate w przeżycia dni, podczas których same mogłyśmy się umacniać wiarą młodych, ich świadectwem, ich radością i miłością Boga i Matki Najświętszej. Wieczorem 3-go stycznia odprowadziliśmy naszych młodych gości na dworzec autobusowy, skąd pojechali, jedni do Angarska, a drudzy do Irkucka, by tam następnego dnia wystąpić w festiwalu Bożonarodzeniowych Jasełek. Podróż trwała około 12 godzin nocą.

A my po porządkach i odespaniu naderwanych nocy, mogłyśmy w Święto Trzech Króli dalej cieszyć się swiętami i ugościć 20 dzieci z naszej świetlicy środowiskowej świątecznym obiadem. A że była to pierwsza niedziela miesiąca, swoje spotkanie miały też panie z kółka żywego różańca, które również były goszczone w naszym domu przez s. Przełożoną Elżbietę. Była dla nich modlitwa, film i na końcu herbata.

                Dziś swoje Boże Narodzenie świętują nasi prawosławni bracia i siostry. W Cerkwi, na Pasterce były nasze siostry, s. Przełożona Elżbieta i s. Marina O., podtrzymując ekumeniczną jedność. Na ulicach cisza, tylko pojedyncze fajerwerki przypominają, że Chrystus się narodził! Długie to u nas Święta, długie i piękne. Zaczynamy 24 – grudnia Wigilią, a kończymy 14-go stycznia Nowym Rokiem według juliańskiego kalendarza, którym kieruje się Prawosławna Cerkwiew.

I tym świątecznym, miłym akcentem, z melodią pięknych naszych kolęd, kończę serdecznie pozdrawiając Drogich naszych Przyjaciół i życząc, by radość z przyjścia Bożego Syna miała przedłużenie w całym Nowym 2019 Roku.

Z wyrazami pamięci – siostry z Bracka

Top