Auto PArking Nowe poprawione

Rozwścieczony motłoch jest zdecydowany zabić nawróconego sługę Bożego. W ostatniej chwili rzymscy żołnierze wyrywają go z rąk napastników i osadzają w areszcie.
W pierwszą niedzielę po Objawieniu Pańskim obchodzimy święto Chrztu Pańskiego ...
Pamiętam ciepło Jej dłoni – drżących i często składanych do modlitwy. Powierniczka moich tajemnic, nauczycielka miłości i modlitwy, towarzyszka.
Za mało mówi się współcześnie o bł. ks. Ignacym Kłopotowskim, który wcześniej niż św.
Temat styczniowego numeru: Nieść przesłanie pokoju. Przeczytasz w nim m.in.: ...
6 stycznia Kościół obchodzi uroczystość Objawienia Pańskiego, w tradycji znaną jako Trzech Króli.
Grzegorz urodził się w roku 329 lub 330 w Arianzie, w pobliżu Nazjanzu w Kapadocji (obecnie Turcja).

I Komunia św. – wyzwanie dla rodziców

wyzwanie dla rodzicowNiektórzy uważają, że to, w jaki sposób dziecko przeżyje swoją Pierwszą Komunię św. może zaważyć na jego późniejszym życiu sakramentalnym. Może to i prawda. Na pewno jednak dzień pierwszego pełnego uczestnictwa we Mszy św. to dla dziecka niezwykle ważne wydarzenie. To też wyzwanie dla jego rodziców do tego, by pomogli mu wejść w pełniejsze życie religijne.

Początki

Co zrobić, żeby nie zmarnować szansy na dobre przeżycie I Komunii św. naszego dziecka?

– Najlepiej zacząć je przygotowywać do tego bardzo wcześnie – mówi Małgorzata Kramarz, doradca psychologiczno-pedagogiczny. Tak naprawdę to przygotowanie zaczyna się w momencie, kiedy dziecko widzi mamę i tatę przystępujących do komunii. To są początki. Maluch już wtedy oswaja się z sakramentem Eucharystii. 

Jeśli rodzice na co dzień żyją w przyjaźni z Bogiem, dziecko naturalnie wchodzi w przestrzeń sacrum. Nie trzeba podejmować wielkich starań. Ono, widząc swych opiekunów, po prostu przesiąka atmosferą wiary. 

Gorzej, jeśli rodzice zaniedbują życie sakramentalne. Wtedy dziecku trudniej zrozumieć wagę Eucharystii. Bo jeśli coś nie jest ważne dla mamy czy taty, dlaczego ma być ważne dla dziecka? Na szczęście, przygotowanie do Pierwszej Komunii może być momentem zwrotnym. Bo wtedy, właśnie ze względu na dziecko, można uporządkować życie.

 

Rodzic przewodnik

Bardzo ważne jest, by rodzice byli przewodnikami w wierze dla swoich dzieci. Żeby tłumaczyli, odpowiadali, wyjaśniali. 

– Jeżeli pozostawimy dziecko bez odpowiedzi, to ono w pewnym momencie przestanie pytać, nie będzie drążyć – mówi M. Kramarz. – Istotne jest to, jakie komentarze słyszy nasze dziecko na temat sakramentów. Ważne, żeby dziecku wytłumaczyć formuły, które ma znać, czy przykazania, których się uczy. Tu jest wielka rola rodziców jako przewodników swoich dzieci. To oni prowadzą dziecko i wyjaśniają to, co trudne. Nie muszą być teologami, żeby tłumaczyć kwestie wiary. Niech odpowiadają tak, jak potrafią. A jeśli sami czegoś nie wiedzą, mają okazję do uzupełnienia luk.

 

Rodzinne wydarzenie

Przygotowanie do Pierwszej Komunii nie obejmuje tylko dziecka. Przygotować powinna się cała rodzina. I ważne, żeby wszyscy jej członkowie wzięli w tym wydarzeniu udział. To skoncentrowanie się na święcie pomoże dziecku dobrze je przeżyć. I stanie się okazją do wspólnego wspominania – uważa pedagog. Po uroczystości trzeba pamiętać, że to dziecko jest jej bohaterem. To jego święto. I dobrze jest, żeby publicznie usłyszało, przy gościach, że rodzice są z niego dumni. 

 

Nie dajmy się zwariować

Chcąc przygotować się jak najlepiej do uroczystości, również od strony technicznej, możemy zajrzeć do Internetu, ale: uwaga, to może nas sporo kosztować. Łatwo wpaść w wir reklam i różnorodnych propozycji. Jeśli zabraknie nam potrzebnego dystansu, nagle może okazać się, że potrzebujemy jeszcze mnóstwa „niezbędnych” rzeczy. Wszystko to wiąże się, oczywiście, z komunijnym biznesem. Nie jest żadnym odkryciem to, że w okolicach maja w sklepach szybciej ubywa aparatów, odtwarzaczy mp3 czy telefonów. Na stronach internetowych można natknąć się na oferty sukni, butów, torebek, ozdób do włosów, muszników, krawatów, wypustek, a także najmodniejszych fryzur komunijnych czy preferowanych (tylko przez kogo?) prezentów. 

Oto jedna z rad: Obowiązkiem (sic!) rodziców chrzestnych jest sprezentowanie dziecku złotej biżuterii. Jest to symboliczna pamiątka na lata. Oferta nowoczesnej biżuterii komunijnej jest bogata i można w niej znaleźć, prócz tradycyjnych krzyżyków, również ulubione motywy dzieci, jak postacie z bajek, kwiaty czy zwierzątka. Z mody wychodzą jednak diamenty dla dziewczynek, zastąpione skromnymi wzorami. Można skomentować to jednym zdaniem: robienie wody z mózgu.

 

Co z prezentami?

Kwestia prezentów jest jednak dość istotna. Tradycyjnie bowiem dziecko pierwszokomunijne dostaje podarunki, często bardzo drogie. I dość często przysłaniają one ten najważniejszy prezent – Pana Jezusa. Ten aspekt może być również wyzwaniem dla rodziców. W jaki sposób do tego podejść?

– Myślę, że o prezentach trzeba porozmawiać z dzieckiem już dużo wcześniej – mówi Elżbieta Łozińska, doradca rodzinny. Uważam, że dla tych rodzin, które nie bardzo wiedzą jak wybrnąć z sytuacji, kiedy nie chcą przysłaniać Komunii prezentami i jednocześnie nie chcą, by dziecko nie czuło się gorsze przez ich brak, dobrym rozwiązaniem jest przeżycie bardziej uroczyście urodzin w roku komunijnym. Jeśli mamy potrzebę obdarowania dziecka droższymi prezentami, możemy zrobić to wtedy, a na Komunię zarezerwować upominki religijne.

Często rodzice chrzestni poczuwają się do obowiązku kupna jakiegoś bardzo drogiego prezentu lub podarowania większej sumy pieniędzy. Również tą sprawą rodzice mogą odpowiednio pokierować. Tu ważny jest cel – uważa E. Łozińska. – Można by pomyśleć np. o zbieraniu pieniędzy na jakąś pielgrzymkę. Przeciętnemu dziecku pierwszokomunijnemu można zaproponować pielgrzymkę do Rzymu, podczas której mogłoby zobaczyć i poznać to miasto jako kolebkę chrześcijaństwa europejskiego, stolicę Piotrową i miejsce grobu Jana Pawła II. I nawet w licytacjach, które, niestety, mają miejsce w szkołach, dziecko może powiedzieć: może ja nie dostałem komputera czy aparatu, ale byłem na wycieczce-pielgrzymce w Rzymie.

To może być pomysł dla tych rodzin, w których nie wiadomo, co zrobić z presją rodziny, żeby obdarować dziecko kwotami czy drogimi prezentami.

 

Wzbudzić głód

W tych rodzinach, w których kwestie finansowe nie są łatwe, tym bardziej można pokazać, że Komunia jest przede wszystkim świętem religijnym i największy prezent dla dziecka to przyjęcie Pana Jezusa do serca.

Tak naprawdę wzbudzenie głodu dziecka, by tak jak mama i tata chciało przyjmować Boga jest największą sztuką. To praca, którą trzeba wykonać dużo wcześniej niż w roku I Komunii św.

 

Joanna Mielniczuk

 

Kontakt ze stroną

E-mail: Redakcja

Posłuchaj - Super Produkcji Audio

Biblia Audio

Effatha - Muzyka Chrześcijańska

Boży Świat

Apel o wsparcie budowy szkoły w Chamuka (Zambia)

Siostry służebniczki NMP chcą wybudować w zambijskiej miejscowości Chamuka szkołę dla dziewcząt. [ ... ]

Czytaj więcej...
Z darem modlitwy

Przeżywany „Adwent” – czas oczekiwania na przyjście Chrystusa w corocznym cyklu liturgicznym [ ... ]

Czytaj więcej...
Wdzięczne Siostry z Angarska

«Nikt z nas nie jest wyłącznie dla siebie na tym świecie – Jesteśmy również przeznaczeni [ ... ]

Czytaj więcej...
Czita, Boże Narodzenie 2018 r.

Drodzy Dobroczyńczy! Zbliżają się święta Bożego Narodzenia, dla nas już 19 – ste z [ ... ]

Czytaj więcej...
Top