Błogosławiony Ludwik Variara urodził się 15 stycznia 1875 roku w Viarigi we Włoszech, w rodzinie głęboko zakorzenionej w wierze. Jego ojciec był muzykiem, który grał dla samego św. Jana Bosko, co od najmłodszych lat wprowadzało Ludwika w duchowość salezjańską. Już jako dwunastoletni chłopiec wstąpił do nowicjatu, zafascynowany radością, prostotą i misyjnym zapałem tej wspólnoty.
Formacja zakonna ukształtowała w nim szczególne umiłowanie Eucharystii oraz głębokie nabożeństwo do Maryi Wspomożycielki Wiernych. Ludwik wyróżniał się pogodą ducha i gotowością do służby, które stały się znakiem rozpoznawczym całego jego życia.
Po zakończeniu formacji został posłany jako misjonarz do Kolumbii. Tam zetknął się z dramatyczną rzeczywistością leprozorium Agua de Dios – odizolowanej kolonii trędowatych i chorych na inne choroby zakaźne. Żyło tam ponad 800 osób opuszczonych przez rodziny i społeczeństwo, skazanych na samotność i zapomnienie. Młody Ludwik, jeszcze jako seminarzysta, dostrzegł w nich nie tylko cierpienie, ale także niezbywalną godność dzieci Bożych.
Wyświęcony na kapłana w 1898 roku, całkowicie poświęcił się posłudze najbardziej odrzuconym. Był dla nich nie tylko duszpasterzem, ale także przyjacielem i rzecznikiem. Organizował chóry, zespoły muzyczne i warsztaty, pomagając ludziom odzyskać radość życia i poczucie sensu. Przede wszystkim jednak niósł im sakramenty, duchowe wsparcie i miłość Chrystusa.
Szczególnym znakiem jego odwagi i wiary było założenie Zgromadzenia Córek Najświętszych Serc Jezusa i Maryi – wspólnoty zakonnej otwartej dla kobiet dotkniętych trądem. W czasach powszechnego lęku i odrzucenia był to akt proroczy, który przywracał godność i nadzieję. Pomimo sprzeciwu i niezrozumienia ks. Ludwik wytrwał w swojej misji, całkowicie ufając Bożej Opatrzności.
Błogosławiony Ludwik Variara zmarł 1 lutego 1923 roku w Cúcuta w Kolumbii, mając zaledwie 48 lat, wyczerpany służbą dla innych. Jego dzieło trwa w założonym przez niego zgromadzeniu i w pamięci tych, którym poświęcił życie. Został beatyfikowany 14 kwietnia 2002 roku przez papieża Jana Pawła II.
Jego życie przypomina, że świętość rodzi się w codziennej wierności Ewangelii i w gotowości do dostrzegania Chrystusa tam, gdzie świat widzi jedynie cierpienie i odrzucenie.