Arcybiskup Antoni Julian Nowowiejski urodził się 11 lutego 1858 r. we wsi Lubieniec w parafii Krynki pod Opatowem.
Nauki pobierał początkowo w domu rodzinnym, potem uczył się w gimnazjum w Radomiu. Jako uczeń wyróżniał się pracowitością, pilnością i systematycznością. W 1873 r. rodzice postanowili przenieść się do Płocka, gdzie w rok później, w wieku szesnastu lat wstąpił do seminarium. Po ukończeniu studiów seminaryjnych, 19 czerwca 1978 r. został skierowany na dalsze studia do Akademii Duchownej w Petersburgu. Święcenia kapłańskie przyjął 10 lipca 1881 r. z rąk biskupa Aleksandra Gintowna. W tym samym roku rozpoczął pracę w płockim Seminarium Duchownym, gdzie był profesorem liturgiki, łaciny, teologii moralnej. Pełnił też funkcję wikariusza w parafii św. Bartłomieja, rektora kościoła poreformackiego. W latach 1901-1908 pełnił funkcję rektora seminarium. 12 czerwca 1908 r. otrzymał od papieża Piusa X nominację na biskupa płockiego. Sakrę biskupa przyjął dnia 6 XII 1908 r. w Petersburgu z rąk biskupa Wnukowskiego. Diecezją płocką kierował przez 33 lata. Jako biskup udzielał sakramentu bierzmowania, wizytował parafie, głosił konferencje, nauczał ludzi. Antoni Nowowiejski troszczył się o kapłanów i właściwą formację kandydatów do kapłaństwa. Aby zapewnić właściwe warunki do nauki zainicjował budowę nowoczesnego gmachu Biblioteki Seminaryjnej i Archiwum Diecezjalnego, jego dziełem jest też ustanowione w 1916 r. Niższe Seminarium Duchowne, oraz założona w 1917 r. Płocka Szkoła Organistowska. W trakcie swej biskupiej posługi przeprowadził dwa Synody Diecezjalne. Szczególną pasją Arcybiskupa była historia. Napisał, będące do dziś cennym źródłem historycznym dzieło p.t. "Płock. Monografia historyczna" oraz utworzył Muzeum Diecezjalne. W roku 1930 otrzymał od papieża Piusa XI honorowy tytuł arcybiskupa Silyum. Najazd Niemców na Polskę był dla 81 letniego biskupa strasznym doświadczeniem. Mimo możliwości opuszczenia Płocka i przetrwania wojny w ukryciu pozostał na straży swojej diecezji.. Chciał do końca być jak pasterz ze swoimi owcami. 28 listopada 1940 r. wraz z biskupem Leonem Wetmańskim został wywieziony z Płocka i internowany w Słupnie. 7 marca 1941 r. został ponownie aresztowany i przewieziony do obozu koncentracyjnego w Działdowie, gdzie prawdopodobnie 28 V 1941 r. poniósł śmierć męczeńską.
Myśl o beatyfikacji arcybiskupa Antoniego Nowowiejskiego narodziła się w związku z przygotowaniami do beatyfikacji biskupa Michała Kozala, jednego z męczenników II wojny światowej. W 1986 r. podczas dyskusji nad jego męczeństwem, pojawiła się opinia, żeby przy przyszłej kanonizacji “Mistrza Męczenników” jak nazywano biskupa Kozala, dołączyć towarzyszy męczenników, którzy ponieśli śmierć w podobnych okolicznościach. Przekonanie to zostało później potwierdzone w dekrecie o męczeństwie biskupa. Biskup Michał Kozal został beatyfikowany przez papieża Jana Pawła II w Warszawie w dniu 14 czerwca 1987 r. podczas Trzeciej Pielgrzymki do Ojczyzny. Myśl o beatyfikacji towarzyszy męczenników, wysuniętą w trakcie procesu beatyfikacyjnego podjął biskup włocławski Henryk Muszyński, który 8 kwietnia 1988 r. skierował w tej sprawie pismo do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych prosząc o wskazówki w tej kwestii. Prefekt Kongregacji odpowiedział, że , istnieje możliwość przeprowadzenia procesu beatyfikacyjnego towarzyszy męczenników przez Trybunał Diecezji we Włocławku, po uzyskaniu zgody biskupów diecezjalnych. Należałoby wybrać te osoby, które chociaż w różnych miejscach i okolicznościach, zostały zamordowane przez tego samego prześladowcę tzn. przez nazistów hitlerowskich, z nienawiści do wiary katolickiej. Dla każdego z kandydatów do wyniesienia na ołtarze należało przeprowadzić osobny proces o męczeństwie, a następnie wszyscy ci Słudzy Boży winni być beatyfikowani, by później podczas kanonizacji mogli być dołączeni jako towarzysze bł. Michała Kozala. Po konsultacjach z Kongregacją Spraw Kanonizacyjnych przyjęto ostateczną formułę procesu, który obok męczenników z obozu koncentracyjnego w Dachau skupionych wokół biskupa Kozala, miał objąć również heroicznych wyznawców, którzy ponieśli śmierć z rąk nazistów hitlerowskich, dlatego że dochowali wierności wierze katolickiej. Konferencja Biskupów Diecezjalnych 28 lutego 1991 r. powierzyła zorganizowanie i przeprowadzenie procesu biskupowi włocławskiemu. Kuria biskupia włocławska skierowała do wszystkich Kurii Diecezjalnych w Polsce prośbę o wyszukanie po pięciu kandydatów, którzy ponieśli śmierć w czasie II wojny światowej i cieszą się sławą męczeństwa. Początkowo zakładano, że mieli to być wyłącznie kapłani diecezjalni. Wkrótce dołączono również przedstawicieli zakonów i zgromadzeń męskich i żeńskich. W trakcie przygotowań do procesu wyłonione zostało grono 92 osób - księży diecezjalnych, przedstawicieli żeńskich i męskich zgromadzeń zakonnych i świeckich. Ich listę tę wraz z odpowiednim pismem przedłożył Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych biskup włocławski Henryk Muszyński. 26 stycznia 1992 r. odbyła się w katedrze włocławskiej uroczysta publiczna sesja rozpoczynająca proces o życiu i męczeństwie kandydatów. Przewodniczył jej upoważniony do prowadzenia procesu ordynariusz włocławski biskup Henryk Muszyński,. W uroczystości tej uczestniczył J. Em. Ks. Kardynał Józef Glemp Prymas Polski, wielu biskupów, wicepostulatorów, kapłanów, sióstr zakonnych i wiernych świeckich. Było to wydarzenie wielkiej wagi. Podczas sesji został zaprzysiężony trybunał mianowany wcześniej przez biskupa włocławskiego, a przysięgę złożyli postulator generalny i wicepostulatorzy. Po sesji została odprawiona uroczysta Msza święta koncelebrowana pod przewodnictwem Księdza Prymasa. Postulator generalny wraz z wicepostulatorami od początku zdawali sobie sprawę, że niemożliwą jest rzeczą, by jeden Trybunał Włocławski w krótkim czasie był w stanie przeprowadzić proces o 92 kandydatach do chwały ołtarzy. Postanowiono więc, by zgodnie z praktyką sądową w zainteresowanych diecezjach powołać trybunały rogatoryjne, czyli pomocnicze. Z początkiem 1992 r. Trybunał Włocławski wystosował do biskupów 13 diecezji prośbę o przeprowadzenie dochodzenia o męczeństwie wyznaczonych im osób z własnych diecezji oraz z zgromadzeń zakonnych.
W następstwie reorganizacji diecezji w Polsce dokonanej przez papieża Jana Pawła II w 1992 r. biskup Henryk Muszyński został przeniesiony do Gniezna. Jego następcą w diecezji włocławskiej został biskup Bronisław Dembowski. W trakcie prowadzenia procesu głównego we Włocławku i rogatoryjnych w diecezjach, kilkukrotnie niektórzy biskupi i przełożeni zakonni zgłaszali nowych kandydatów. Jednak podczas prac trybunałów okazało się, że w przypadku niektórych spośród nich nie zdołano zebrać wystarczającego materiału świadczącego o ich męczeństwie. W związku z tym w stosunku do 20 kandydatów zawieszono dalsze prowadzenie procesu. Trybunał włocławski przeprowadził 17 procesów, natomiast 17 trybunałów rogatoryjnych przeprowadziło 81 procesów. Były to następujące diecezje: Białostocka, Częstochowska, Drohiczyńska, Gdańska, Gnieźnieńska, Katowicka, Kielecka, Krakowska, Lubelska, Łomżyńska, Olsztyńska, Płocka, Poznańska, Przemyska, Radomska, Sandomierska, Warszawska. Uroczyste zakończenie dochodzenia diecezjalnego, po zebraniu wszystkich procesów rogatoryjnych z diecezji, miało miejsce we Włocławku 26.01.1994 r. W marcu 1994 r. akta procesu 98 męczenników II wojny światowej zostały przewiezione do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych w Rzymie, zaś 22 marca 1994 r. w Kongregacji dokonano urzędowego otwarcia procesu. Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych wydała 18 maja 1994 r. Dekret ustalając następujący tytuł procesu: “Vladislavien et Aliarum. Beatificationis seu Declarationis Martyrii Servorum et Servarum Dei. Antonii Juliani Nowowiejski, archiepiscopi, Henrici Kaczorowski et Anicet Kopliński, sacerdotum, Mariae Annae Biernacka laicae atque nonaginta quatuor sociorum in odium fidei, uti fertur, interfectorum”.
Wymienione cztery osoby reprezentowały poszczególne grupy męczenników. Arcybiskup Antoni Julian Nowowiejski – biskupów, ks. Henryk Kaczorowski – kapłanów diecezjalnych, o. Anicet Kopliński – osoby zakonne, Marianna Biernacka – osoby świeckie.
Arcybiskup Antoni Julian Nowowiejski zajmował pośród wszystkich kandydatów hierarchicznie pierwsze miejsce. Gdyby więc w przyszłości doszło do kanonizacji towarzyszy męczenników i próby dołączenia ich do bł. biskupa Michała Kozala, to arcybiskupowi przysługiwałoby pierwsze miejsce, a Michałowi Kozalowi drugie. W związku z tym już nie biskup Kozal, jak wcześniej zakładano, przewodniczyłby gronu męczenników, lecz wszedłby do niego jako jeden z towarzyszy. Dlatego też zrezygnowano ze sformułowania wymieniającego biskupa Kozala i Towarzyszy męczenników. Jeżeli w przyszłości dojdzie do kanonizacji biskupa Kozala, zostanie on ogłoszony świętym indywidualnie. W czasie prac nad procesem w Kongregacji, na wniosek Józefa Kardynała Glempa, wyrażono zgodę na przeprowadzenie dodatkowo procesu 7 Franciszkanów Konwentualnych i 1 Brata Mniejszego, których proces został przeprowadzony w Kurii Metropolitalnej Warszawskiej. W tym czasie został też wznowiony proces ks. Józefa Jankowskiego, pallotyna, zawieszony wcześniej w toku dochodzenia diecezjalnego w Warszawie. Sprawa procesu Męczenników II wojny światowej Dekretem Kongregacji z dnia 18 listopada 1994 r. została powierzona Relatorowi Generalnemu kongregacji O. Amrogio Eszer OP, wybitnemu specjaliście i znawcy problemów Europy Środkowej i II wojny światowej, który rozpoczął przygotowanie Pozycji o męczeństwie (Positio super Martyrio). W ciągu trzech lat żmudnej pracy Postulator generalny, przy współpracy wicepostulatorów, przygotowywał 4 woluminy o ogólnej objętości 3232 strony zawierające całą zebraną dokumentacje procesową, w tym ponad 2 tysiące stron liczące Testimonia et Documenta czyli zeznania świadków i dokumenty pisane świadczące o męczeństwie i sławie męczeństwa Sług Bożych. W styczniu 1998 r. o. prof. Ambrogio Eszer OP złożył "Pozycję o męczeństwie" w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych stwierdzając: “Po dokładnym przestudiowaniu wszystkich akt i źródeł niniejszej sprawy jesteśmy przekonani, że nie ma konieczności prowadzenia dalszych poszukiwań archiwalnych. Jesteśmy przekonani, że przedstawiony materiał jest więcej niż wystarczający aby Konsultorzy Teologowie mogli uznać męczeństwo Sług Bożych Antoniego Juliana Nowowiejskiego arcybiskupa, Henryka Kaczorowskiego i Aniceta Koplińskiego kapłanów, Marianny Biernackiej świeckiej i 103 Towarzyszy”. 20 listopada 1998 r. odbył się Kongres Teologów Konsultorów pod przewodnictwem Generalnego Promotora Wiary, w celu przedyskutowania męczeństwa 107 Sług Bożych. W wynik dyskusji wszyscy obecni, w tajnym głosowaniu opowiedzieli się za uznaniem męczeństwa Sług Bożych. W ostatnim roku prac nad procesem, Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych zezwoliła na przeprowadzenie osobnego procesu o Sł. Bożym ks. Romanie Sitko, byłym rektorze seminarium, zamordowanym w obozie koncentracyjnym w Dachau. Podczas Kongresu Teologów został on dołączony do grona 107 męczenników. Stąd ostateczna liczba męczenników II wojny światowej wynosi 108. 16 lutego 1999 r. odbyło się posiedzenie Kongregacji Kardynałów i Biskupów, którzy ponownie przedyskutowali i jednomyślnie potwierdzili męczeństwo Sług Bożych. 26 marca 1999 roku dekret o męczeństwie 108 Męczenników II wojny światowej został ogłoszony w obecności Ojca Świętego Jana Pawła II.
Beatyfikacja 108 męczenników II wojny światowej odbyła się 13 czerwca 1999 r. podczas uroczystej Mszy św. w Warszawie na Pl. Piłsudskiego. Prośbę o wyniesienie do chwały ołtarzy przedstawił J. Em. Ks. Józef Kardynał Glemp Prymas Polski. Biskup włocławski dokonał przedstawienia Sług Bożych. Między innymi powiedział: “Grono 108 Sług i Służebnic Bożych, Męczenników Kościoła w Polsce z okresu II wojny, którzy złożyli heroiczne świadectwo wierności Bogu w czasie prześladowania za wiarę ze strony ateistycznego nazizmu hitlerowskiego, to 3 biskupów, 52 kapłanów diecezjalnych, 26 kapłanów zakonnych, 3 alumnów Seminariów Duchownych, 7 braci zakonnych, 8 sióstr zakonnych i 9 wiernych świeckich. Tworzą oni cztery grupy – stany Kościoła: pasterze, duchowieństwo świeckie, rodziny zakonne oraz świeccy.[...] 108 Sług i Służebnic Bożych ukazuje obraz Kościoła w Polsce, który w czasie prześladowania za wiarę składał świadectwo wierności Bogu i Jego prawu, łącząc ofiarę swojego życia z ofiarą Zbawiciela. Ich ofiara pozostaje ciągle żywa, wzmacnia naszą wiarę i jest dojrzałym owocem posiewu przelanej krwi św. Wojciecha biskupa i męczennika”.
Ojciec Święty wypowiedział formułę beatyfikacji obejmującą również osoby Sług Bożych Reginy Protmann i Edmunda Bojanowskiego, która brzmiała następująco: “Spełniając życzenie naszych braci Józefa Glempa Arcybiskupa Metropolity Warszawskiego, Juliusza Paetza Arcybiskupa Metropolity Poznańskiego i Bronisława Dembowskiego Biskupa Włocławskiego, jak również wielu innych braci w biskupstwie, oraz licznych wiernych, za radą Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, naszą Władzą Apostolską zezwalamy, aby odtąd Czcigodnym Sługom Bożym: Reginie Protmann, Edmundowi Bojanowskiemu, oraz Antoniemu Julianowi Nowowiejskiemu, Henrykowi Kaczorowskiemu, Anicetowi Koplińskiemu, Mariannie Biernackiej i stu czterem towarzyszom męczennikom z okresu drugiej wojny światowej, przysługiwał tytuł błogosławionych i aby ich święta obchodzono w miejscach i w sposób określony przez prawo. Dla Reginy Protmann będzie to corocznie 18 stycznia, dla Edmunda Bojanowskiego 7 sierpnia, dla Antoniego Juliana Nowowiejskiego, Henryka Kaczorowskiego, Aniceta Koplińskiego, Marianny Biernackiej i stu czterech towarzyszy męczenników z okresu drugiej wojny światowej dzień 12 czerwca. W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen”. W homilii Ojciec Święty powiedział między innymi: “Dziś właśnie świętujemy to zwycięstwo, świętujemy zwycięstwo tych, którzy w naszym stuleciu oddali życie dla Chrystusa, oddali życie doczesne, aby posiąść je na wieki w Jego chwale. Jest to zwycięstwo szczególne, bo dzielą je duchowni i świeccy, młodzi i starzy, ludzie różnego pochodzenia i stanu. [...] Gdy bowiem dokonujemy tego uroczystego aktu, niejako odżywa w nas wiara, że bez względu na okoliczności we wszystkim możemy odnieść pełne zwycięstwo dzięki temu, który nas umiłował. Błogosławieni męczennicy wołają do naszych serc: uwierzcie, że Bóg jest miłością! Uwierzcie na dobre i na złe! Obudźcie w sobie nadzieję! Niech ta nadzieja wyda w was owoc wierności Bogu we wszelkiej próbie”.


