booked.net

banner nowy wersja 2

29 grudnia: Św. Tomasza Becketa, Biskupa i Męczennika

1119–1170 Patron duchowieństwa Kanonizowany przez papieża Aleksandra III 21 lutego 1173r.

Pamiętaj o ślubie, który złożyłeś i spisałeś na ołtarzu w Westminster, aby zachować wolności Kościoła, kiedy zostałeś konsekrowany i namaszczony na króla. Przywróć Kościół w Canterbury, od którego otrzymałeś awans i konsekrację, do stanu, w jakim znajdował się za dni naszych poprzedników, wraz z całym jego majątkiem, zamkami, dworami i farmami oraz całym innym majątkiem, który został odebrany od któregokolwiek z moich ludzi, czy to urzędników, czy świeckich, i pozwól nam wznowić nasze obowiązki w wyżej wymienionym Kościele, bez kłopotów i molestowania. Jeśli Wasza Wysokość wyrazi na to zgodę, jestem gotowy służyć wam z całym posłuszeństwem jako mój umiłowany pan i władca, o ile leży w mojej mocy, ZACHOWAJĄC HONOR BOGA I KOŚCIOŁA RZYMSKIEGO ORAZ MOJ WŁASNY POSTANOWIENIE. Jeśli jednak tego nie uczynicie, wiedzcie na pewno, że odczujecie surowość zemsty Boga!
~Z listu św. Tomasza Becketa do króla Henryka II
Thomas Becket (zwany także Thomasem z Londynu) urodził się w Cheapside w Londynie w rodzinie normańskich rodziców z klasy średniej. W młodości lubił polować z ojcem. W wieku dziesięciu lat został wysłany do nowo założonego klasztoru augustianów Merton na obrzeżach Londynu, gdzie otrzymał gruntowne wykształcenie w zakresie sztuk wyzwolonych. W wieku dwudziestu lat spędził czas na studiach w Paryżu, ale ze względu na trudności finansowe ojciec pomógł mu znaleźć pracę jako urzędnik dla członka rodziny. Kiedy Thomas miał około dwudziestu dwóch lat, arcybiskup Theobald z Canterbury zatrudnił go jako urzędnika. Tomasz wkrótce stał się najbardziej zaufanym pomocnikiem arcybiskupa. Z kilkoma ważnymi misjami dyplomatycznymi był wysyłany do Rzymu oraz do Bolonii i Auxerre na studia z zakresu prawa cywilnego i kanonicznego. W 1154 roku, kiedy Tomasz miał około trzydziestu pięciu lat, arcybiskup wyświęcił go na diakona i mianował archidiakonem Canterbury.

W grudniu 1154 roku dwudziestojednoletni Henryk II został królem Anglii. W tym czasie Anglia i Normandia właśnie zakończyły okres wojny domowej, zwanej „anarchią”. W rezultacie Anglia została politycznie podzielona i osłabiona. Nowy młody król pilnie potrzebował zdolnego i silnego kanclerza, który pomógłby mu w pracach nad zjednoczeniem królestwa, zapewnieniem kontroli oraz wdrożeniem reform prawnych i administracyjnych. Do tego trudnego zadania arcybiskup Theobald z Canterbury polecił na to stanowisko swojego archidiakona, Thomasa Becketa. Król przyjął jego rekomendację, a archidiakon Tomasz Becket stał się drugą najpotężniejszą władzą cywilną w Anglii.

Jako kanclerz Tomasz nadzorował administrację kancelarii królewskiej, w tym tworzenie i wydawanie dokumentów urzędowych. Pełnił funkcję ważnego doradcy prawnego króla, odpowiadał za najwyższy sąd apelacyjny, był głównym dyplomatą, reprezentował króla w sprawach zagranicznych i kościelnych oraz pomagał w sprawach finansowych królestwa. Kanclerz Thomas Becket i król Henryk II nie tylko dobrze współpracowali w administracji i reformacji królestwa, ale także stali się bliskimi przyjaciółmi. Lubili razem jeździć konno, polować, oddawać się luksusowemu stylowi życia i wszelkim formom koleżeństwa. Umiejętności administracyjne Becketa pomogły królowi ponownie umocnić kontrolę nad królestwem, a nawet częściami Kościoła. Obaj walczyli ramię w ramię w bitwach i mówi się, że we wszystkim, co robili, mieli jeden umysł i jedno serce. Chociaż kanclerz Becket zachował status diakona, jego styl życia był szczególnie świecki. Mimo to, mimo swoich odpustów i rozmaitych ekscesów, był powszechnie uznawany za człowieka wiary i czystości.

W 1161 roku, sześć lat po tym, jak diakon Thomas został kanclerzem Anglii, zmarł arcybiskup Theobald z Canterbury. Archidiecezja Canterbury była najważniejszą diecezją w Anglii, a arcybiskup był uważany za starszego biskupa angielskiego. Pragnąc wywrzeć jeszcze większy wpływ i kontrolę nad Kościołem w Anglii, król Henryk chciał, aby jego bliski przyjaciel, kanclerz Thomas Becket, został arcybiskupem. Henryk przypuszczał, że Tomasz będzie nadal pełnił funkcję jego kanclerza, pomagając królowi w dalszym wkraczaniu w zarządzanie Kościołem. Tomasz był jednak stanowczo przeciwny temu pomysłowi. Wiedział o zamierzeniach Henryka wobec Kościoła i Becket wiedział także, że gdyby był arcybiskupem, musiałby pełnić tę rolę z taką samą siłą, z jaką pełnił rolę kanclerza. Innymi słowy, wiedział, że będzie musiał bronić Kościoła przed królem Henrykiem. Król i tak go mianował, a papież potwierdził jego nominację. W czerwcu 1162 roku Becket przyjął po raz pierwszy święcenia kapłańskie, a już następnego dnia konsekrację na biskupa, obejmując funkcję arcybiskupa Canterbury.

W ciągu roku od konsekracji arcybiskup Thomas rozpoczął głęboką duchową przemianę. Porzucił luksusy, do których był przyzwyczajony, oddał się modlitwie, pościł i odprawiał pokutę. Podczas gdy król chciał, aby Tomasz pozostał na stanowisku kanclerza Anglii, aby połączyć te dwie role w jedną osobę w służbie króla, arcybiskup odmówił i zrezygnował ze stanowiska kanclerza. To rozgniewało króla, a ich bliska przyjaźń natychmiast zaczęła cierpieć. Przez następne półtora roku król Henryk i arcybiskup Tomasz zaczęli się kłócić. Arcybiskup próbował odzyskać zabrane przez króla dobra kościelne, podkreślał niezależność Kościoła i argumentował, że duchowni, którzy złamią prawo, mogą być sądzeni jedynie przed sądami kościelnymi, a nie cywilnymi. W odpowiedzi Henryk zaczął nękać arcybiskupa, nakładać na niego arbitralne kary pieniężne i stawiać fałszywe oskarżenia o defraudację.

W styczniu 1164 roku król Henryk wydał szesnaście dekretów, znanych jako Konstytucje Clarendon, które miały na celu ograniczenie władzy Kościoła i rozszerzenie władzy państwowej. Wymagał od biskupów wyrażenia zgody na te dekrety. Choć niektórzy biskupi zgodzili się, arcybiskup Thomas Becket stanowczo się im sprzeciwił. W październiku tego samego roku król sformalizował swoje oskarżenia i postawił przed sądem arcybiskupa Thomasa w zamku Northampton. W pozorowanym procesie Becketa uznano za winnego pogardy dla władzy królewskiej i sprzeniewierzenia funduszy w czasie pełnienia funkcji kanclerza. Wyrokiem skazującym król zażądał od Becketa rezygnacji z arcybiskupstwa, na co ten odmówił. Zamiast tego ukrył się i popłynął do Francji, gdzie schronił się na dworze króla Ludwika VII. Wkrótce potem Becket udał się do Sens we Francji, gdzie na wygnaniu przebywał papież Aleksander III. Papież udzielił arcybiskupowi Tomaszowi pełnego wsparcia i pozwolił mu zamieszkać w opactwie cystersów w Pontigny w Burgundii na czas negocjacji z królem Henrykiem.

Przez następne cztery lata negocjacje między królem Henrykiem II, papieżem Aleksandrem III i arcybiskupem Thomasem Becketem kontynuowano, ale osiągnięto niewielki postęp. Arcybiskup w dalszym ciągu stanowczo sprzeciwiał się Konstytucjom Clarendon, a król w dalszym ciągu nalegał na ich przestrzeganie. Arcybiskup Thomas rzeczywiście poszedł na pewne drobne ustępstwa, ale dopiero gdy papież wysłał delegację do Henryka, Henryk w końcu zgodził się pozwolić Becketowi na powrót do Canterbury.

Wierni byli uszczęśliwieni powrotem arcybiskupa, ale wkrótce potem napięcie wzrosło, gdy abp Becket ekskomunikował trzech biskupów. Biskupi ci koronowali syna króla Henryka na przyszłego króla, co było aktem tradycyjnie zarezerwowanym dla arcybiskupa Canterbury, naruszając w ten sposób jego prawa. Kiedy król Henryk dowiedział się o ekskomunice, wysłał czterech rycerzy, aby sprowadzili arcybiskupa do Winchester, gdzie miał bronić swoich czynów. Jedna z tradycji głosi, że gdy król wydawał rozkazy rycerzom, ze złością zapytał: „Czy nikt mnie nie uwolni od tego niespokojnego księdza?” Rycerze stanęli przed arcybiskupem w jego katedrze, ale arcybiskup odmówił pójścia z nimi. Następnie zebrali broń i wpadli do kościoła, mówiąc: „Gdzie jest Tomasz Becket, zdrajca króla i kraju?” Gdy tylko do niego dotarli, rycerze zaczęli rozłupywać mu czaszkę, podczas gdy on trzymał się filaru w katedrze, gdy mnisi śpiewali Nieszpory. Jego ostatnie słowa brzmiały: „W imieniu Jezusa i ochrony Kościoła jestem gotowy przyjąć śmierć”. Jego mózg rozsypał się na podłogę katedry, a towarzyszący rycerzom duchowny nadepnął Becketowi na szyję i powiedział: „Możemy opuścić to miejsce, rycerze, on już nie wstanie”.

Arcybiskupa Becketa natychmiast okrzyknięto męczennikiem, a cześć do niego szybko rozprzestrzeniła się po całej Anglii. Trzy lata po śmierci Tomasza Becketa papież Aleksander III ogłosił go świętym. Cztery lata po śmierci Tomasza Becketa król Henryk odwiedził grób świętego i publicznie odprawił pokutę za rolę, jaką odegrał w jego śmierci. Grób św. Tomasza Becketa stał się popularnym miejscem pielgrzymek w Europie, a jego wstawiennictwu przypisywano liczne cuda.

Oddając cześć temu bohaterskiemu arcybiskupowi i świętemu Bożemu, rozważ niezłomną determinację, jaką św. Tomasz miał w obronie Kościoła. Kierowany boskim natchnieniem, w głębi serca wiedział o konieczności przeciwstawienia się niesprawiedliwemu wtargnięciu króla w zarządzanie i administrację Kościoła. Czcij św. Tomasza, wzywając jego wstawiennictwa, modląc się żarliwie o powszechne prawo do swobodnego oddawania czci Bogu oraz o wolność Kościoła katolickiego do swobodnego szerzenia Ewangelii i sprawowania Sakramentów.

Św. Tomaszu Beckecie, przez większą część swojego życia żyłeś pompatycznie i światowo, ale po święceniach biskupich zwróciłeś się w stronę modlitwy, pokuty i obrony Kościoła. Proszę o modlitwę za mnie, abym i ja odwróciła się od wszelkich ziemskich atrakcji i całym sercem oddała się służbie Bogu i Jego Kościołowi. Święty Tomaszu Beckecie, módl się za mną. Jezu ufam Tobie.