Żydowski intelektualista odkrywa św. Teresę z Avila, nawraca się i umiera za swoją rasę
Edyta Stein, imię dzisiejszej świętej, była bardzo kulturalną europejską intelektualistką. Uzyskała z wyróżnieniem doktorat z filozofii na niemieckim uniwersytecie po przyjęciu na studia przez wybitnego filozofa. Opanowała wiele języków i pracowała zarówno jako pielęgniarka, jak i tłumaczka podczas I wojny światowej. Była naturalnie utalentowaną i skuteczną nauczycielką. Przetłumaczyła z angielskiego różne dzieła bł. Jana Henryka kardynała Newmana oraz dzieło św. Tomasza z Akwinu z oryginalnej łaciny. Opublikowała książkę Potencja i działaniena niektórych fundamentalnych koncepcjach tomizmu. Jej erudycja otwierała drzwi do elitarnych kręgów artystów, filozofów i innych twórców kultury. Jednak w rozkwicie swojego życia zdecydowała się opuścić brzeg, wejść do morza Boga i zanurkować głęboko w poszukiwaniu drogocennej perły. Wiele lat po nawróceniu się na katolicyzm Edyta złożyła śluby zakonne karmelitanek, stając się Teresą Błogosławioną (lub „Benedyktą”) od Krzyża. Jednak w klasztorze jej światowe osiągnięcia liczyły się niewiele. Kiedy po raz pierwszy przekroczyła próg, jednym z pierwszych pytań Matki Przełożonej było: „Umiesz szyć?” Rozpoczęła się nauka o Krzyżu.
Edyta Stein urodziła się i wychowała jako Żydówka, ostatnie z jedenaściorga dzieci w pobożnej niemieckiej rodzinie z klasy średniej. Jednak jako nastolatka straciła żywą wiarę i przestała się modlić. Po zdaniu wszystkich kursów z wyróżnieniem i odbyciu służby w szpitalu wojennym w Austrii obroniła doktorat na temat empatii. Następnie została pełnoetatową asystentką swojego filozoficznego mentora. W latach wojny Edith miała różne pozytywne doświadczenia z poszczególnymi chrześcijanami. Widziała na własne oczy, jak chrześcijanie rozumieją własną stratę i cierpienie w świetle krzyża Chrystusa. Podczas wizyty w katedrze we Frankfurcie te doświadczenia wiary innych połączyły się dość nagle z głębokim doświadczeniem jej własnym. Z tyłu kościoła Edith zobaczyła wchodzącą kobietę z torbą na zakupy, która przez kilka chwil klęczała w modlitwie, przyklękała, a potem odejść. Nasza święta była głęboko poruszona tą tajemnicą. Kobieta najwyraźniej przyszła do kościoła, aby odbyć z kimś krótką rozmowę. Edith nigdy nie widziała, żeby ktoś robił coś takiego w synagodze czy w kościele protestanckim. Uderzyło ją — Prawda jest osobą, a nie tylko koncepcją. Bóg żyje, oddycha Prawdą w osobie Jezusa Chrystusa.
Kilka lat później, w 1921 roku, podczas pobytu u przyjaciółki, znalazła w domowej bibliotece autobiografię św. Teresy z Avila i zaczęła ją czytać. Czytała całą noc. Czytała, dopóki nie wzeszło słońce. Rano kupiła katechizm katolicki i też go pochłonęła. W końcu znalazła prawdę, której nie mogła znaleźć w swoich studiach filozoficznych. Przeszłaby na katolicyzm. 1 stycznia 1922 roku Edyta Stein została ochrzczona. W następnym miesiącu została bierzmowana przez miejscowego biskupa w jego prywatnej kaplicy. Kiedy wróciła do domu, aby powiedzieć matce, że jest teraz katoliczką, oboje mogli tylko płakać w swoich ramionach z powodu swoich złożonych emocji. Po nawróceniu Edyta uczyła w liceum dominikańskim, zajmowała się pracą naukową i prowadziła wykłady na tematy kobiece za namową swojego biskupa.
Wreszcie, w 1933 roku, po doświadczeniu wschodzącego antysemityzmu Trzeciej Rzeszy, Edyta spełniła długo skrywane marzenie i wstąpiła do klasztoru Karmelitanek w Kolonii. Przed wejściem poszła do domu, aby pożegnać się słodko-gorzko z rodziną i po raz ostatni poszła do synagogi z matką, która czuła się zdradzona i która nigdy nie odpowiedziała na żaden z wielu późniejszych listów córki. Siostra Teresa Benedykta złożyła śluby wieczyste w 1938 roku. W sylwestra tego samego roku potajemnie przeniosła się do klasztoru karmelitanek w Holandii, aby uciec przed obłąkanym niemieckim antysemityzmem. Tam była wzorową zakonnicą, oddaną św. Janowi od Krzyża i karmelitańskiej duchowości krzyża. Modliła się przed tabernakulum długimi godzinami i pisała jeszcze wiele.
Po tym, jak biskupi holenderscy opublikowali list protestujący przeciwko deportacji holenderskich Żydów, odwet na Kościele był szybki i bezlitosny. Wkrótce gestapo zaczęło łomotać do drzwi wszystkich miejscowych klasztorów, aby zabrać nawróconych Żydów. 2 sierpnia 1942 r. Edyta modliła się w kaplicy, kiedy przyszło gestapo. Miała pięć minut na wyjście. Zabrano Edytę i jej siostrę Rosę, także konwertytkę, która pomagała w klasztorze. Zostali przetransportowani pociągami, jak bydło, do Auschwitz, zagazowani i poddani kremacji, najprawdopodobniej 9 sierpnia, wraz z setkami innych Żydów. Edyta Stein była doskonale świadoma swojej podwójnej duchowej tożsamości jako Żydówki i Katoliczki. Wiedziała, że umiera, duchowo i fizycznie, za każdą ze swoich tożsamości. Jej kultowe życie i śmierć, tak pełne napięć XX wieku, sprawiła, że św. Jan Paweł II mianował ją współpatronką Europy. Została beatyfikowana w Kolonii w 1987 r., a kanonizowana w 1998 r., po tym, jak za jej wstawiennictwem przypisano cudowne uzdrowienie małej dziewczynki w stanie Massachusetts.
Święta Tereso Benedykto od Krzyża, byłaś Żydówką z krwi, katoliczką z chrztu i karmelitką przez śluby wieczyste. Wasza wieloraka tożsamość duchowa, złożony umysł i wykształcenie znalazły swoją jedność w Chrystusie. Obyśmy również naśladowali Twój przykład w odnajdywaniu naszej jedności w Nim.


