booked.net

banner nowy wersja 2

20 października: Św. Paweł od Krzyża, kapłan – USA: wspomnienie opcjonalne (19 października poza USA)

Święty Paweł od KrzyżaŚwięty Paweł od Krzyża.1694–1775 Patron Węgier i Ovady we Włoszech Kanonizowany przez papieża Piusa IX 29 czerwca 1867 r. 

Musisz wiernie odpowiadać Jego miłosiernemu działaniu, coraz bardziej uniżając się w swojej nicości przed Jego Najwyższym Majestatem, wyrzekając się wszystkich tych darów i pozostając w zupełnej nagości i nicości. Jednocześnie złóżcie ofiarę całopalną wszystkich tych darów i włóżcie je do kadzielnicy swego serca, aby rozpalone miłością Bożą wzniosły się niczym wonne kadzidło przed Najwyższy Majestat Najwyższego Dobra ~ Z listu do Matka Maria Ukrzyżowana, św. Paweł od Krzyża

Paulo Francesco Danei, obecnie znany jako Święty Paweł od Krzyża, urodził się w Ovadzie, na terenie dzisiejszych północno-zachodnich Włoch. W szesnastoosobowej rodzinie był najstarszym z sześciorga dzieci, które przeżyły niemowlęctwo. Jego rodzice byli pobożnymi katolikami i zaszczepili wiarę swoim dzieciom. Jego ojciec, kupiec i człowiek wielkiej wiary, bardziej troszczył się o Boga i życie świętych, niż o dobra doczesne. Pobożna matka Pawła zapoznawała swoje dzieci z nabożeństwem do Matki Najświętszej i opowiadała im o męce Chrystusa i życiu świętych, zwłaszcza pustynnych pustelników. To rozbudziło w Pawle wielką wiarę oraz pragnienie modlitwy i samotności, które nigdy go nie opuściło. Miał później powiedzieć o swojej matce: „Jeśli dostanę zbawienie, a mam nadzieję, że dzięki miłosierdziu Bożemu, to się stanie, stanie się to dzięki szkoleniu mojej matki”. Już w dzieciństwie jego życie modlitewne pogłębiło się, uwielbiał umartwienia i często ze łzami w oczach rozmyślał o Męce Chrystusa.

W wieku siedmiu lat Paweł wraz z rodziną przeprowadził się do pobliskiego miasteczka Cremolino, gdzie pobierał podstawową edukację od księży karmelitów. Był pracowitym uczniem, który godził czas na modlitwę i naukę, uczęszczając na codzienną Mszę św. i przystępując do Komunii Świętej tak często, jak tylko mógł. Kiedy skończył szesnaście lat, jego rodzina ponownie się przeprowadziła, a Paul został wysłany do rodziny goszczącej w Genui, aby dokończyć naukę.

Kiedy Paweł miał około dwudziestu lat, usłyszał kazanie swojego proboszcza i wtedy w jego duszy zabłysło nagłe i jasne światło, które oświetliło głębię jego nędzy. Później nazwał ten moment swoim nawróceniem. Będąc głęboko świadomym swego grzechu, odbył spowiedź generalną przed proboszczem, starając się oczyścić się z wszelkich grzechów, przywiązań i nieuporządkowanych pragnień, jakie miał. Doprowadziło to do wzrostu cnót i pragnienia większej modlitwy i pokuty. Jego pokuty stały się surowe – biczował się, spał na desce, pościł i starał się pełniej wejść w mękę Chrystusa. O tym okresie swojego życia powiedział: „W tych pierwszych latach nasz Pan napełnił mnie głodem dwóch rzeczy: Komunii Świętej i cierpienia”.

W miarę jak jego życie modlitewne pogłębiało się, pogłębiały się także jego pokusy. Widział, jak toczy się w nim walka, i wiedział, że musi być żołnierzem Chrystusa. W 1715 roku papież Klemens XI zachęcał młodych mężczyzn do pomocy Republice Weneckiej w jej wojnie z Imperium Osmańskim. Paweł postanowił do nich dołączyć, sądząc, że może to być dla niego sposób na walkę o Chrystusa. Po zaciągnięciu pozostał gorliwy w modlitwie i cnocie. Pewnego dnia, czekając na rozmieszczenie, wszedł do kościoła w miejscowości Crema, gdzie Bóg jasno i dobitnie dał do zrozumienia Pawłowi, że bitwa, do której go wzywa, ma o wiele wyższy i szlachetniejszy cel. W rezultacie otrzymał honorowe zwolnienie z obowiązków żołnierza i rozpoczął podróż do domu. W mieście Novello zatrzymał się u zamożnego, bezdzietnego małżeństwa starszych osób. Para tak bardzo polubiła Pawła, że ​​postanowiła uczynić go swoim spadkobiercą. Paweł jednak odmówił, gdyż nie pragnął niczego z tego świata.

Po powrocie do domu Paweł poddał się kierownictwu duchowemu proboszcza. Widząc Pawła jako niezwykle pobożnego młodzieńca, ksiądz poddał go serii prób. Okazywał mu wielką surowość w spowiedzi, czasami publicznie go poniżał i traktował jak najgorszego z grzeszników. Pewnego dnia postanowił wystawić Pawła na jeszcze surowszą próbę, nakazując mu udział w miejscowej potańcówce. Paweł był całkowicie przeciwny temu pomysłowi, ale usłuchał. Kiedy jednak wszedł na podłogę, wszystkie struny instrumentów pękły na raz, kończąc taniec. To przekonało proboszcza, że ​​Paweł rzeczywiście miał bardzo szczególne powołanie od Boga.

Ponieważ jego rodzina była skromna, a ojciec zawsze miał trudności z jej utrzymaniem, wujek Paula, ojciec Christopher Danei, wpadł na pewien plan. Za zgodą rodziców Pawła znalazł zamożną i cnotliwą młodą kobietę, z którą zaproponował zaaranżowanie małżeństwa. Wujek poinformował także rodziców Paula, że ​​zostawi Paulowi wszystkie swoje pieniądze, aby mógł pomóc w utrzymaniu rodziny. Wszystkim spodobał się ten pomysł, z wyjątkiem Paula. Wujek nalegał, więc Paul niechętnie się z nią spotkał, wiedział jednak, że małżeństwo nie jest dla niego. Potem cała rodzina nadal nalegała, aby się ożenił dla dobra rodziny i zachował nazwisko rodowe jako najstarszy syn. Paweł zaczął się modlić i wkrótce potem, zanim poczyniono jakiekolwiek przygotowania, jego wuj nagle zmarł. Paweł został już nazwany spadkobiercą, jednak zrzekł się całego spadku, decydując się jedynie na zatrzymanie modlitewnika wuja, resztę pozostawiając rodzinie.

W wieku dwudziestu czterech lat Paul został wybrany na prezesa miejscowego bractwa, podczas którego regularnie wygłaszał dobrze przyjęte adhortacje duchowe. Wkrótce potem wielu mieszkańców miasta przybyło, aby go słuchać. Mniej więcej w tym czasie uczył także dzieci katechizmu i założył stowarzyszenie młodych mężczyzn, których zabierał na długie spacery, aby omawiać wiarę, zwłaszcza mękę Chrystusa, inspirując wielu z tych młodych mężczyzn do rozpoczęcia życia zakonnego. Paweł zaczął także troszczyć się o biednych i chorych, okazując wielkie oddanie umierającym i dbając o to, aby otrzymali godny pochówek. Kontynuował działalność apostolską na wielu płaszczyznach, a Bóg obdarzył go wielkimi charyzmatami. Otrzymał umiejętność czytania w duszach i ze współczuciem opowiadania penitentom o ich grzechach, co doprowadziło do nawrócenia i pokornej spowiedzi. Paweł szczególnie starał się nawrócić młodych mężczyzn, którzy byli zatwardziali w swoich grzechach, przepowiadając im ich los, jeśli nie odpokutują. Jego proroctwa zawsze się sprawdzały. To wzbudziło podziw i święty strach mieszczan, którzy zaczęli uważać go za żyjącego świętego.

W wieku około dwudziestu sześciu lat Paul poznał trzech nowych kierowników duchowych, którzy ogromnie mu pomogli. Jego modlitwa sięgała najwyższych wyżyn kontemplacji, a Bóg nieustannie przemawiał bezpośrednio do jego serca, powoli objawiając swój plan wobec Pawła. Pewnego dnia, gdy Paweł wracał z kościoła, miał wizję: „Nagle ujrzałem siebie ubranego w tunikę; biały krzyż na piersi; pod krzyżem także białymi literami Najświętsze Imię Jezus…” Innym razem Paweł miał wizję Matki Najświętszej, która dała mu habit ze słowami „JESU XPI PASSIO”, co oznacza „Pasja”. Jezusa Chrystusa”. Jakiś czas później Najświętsza Dziewica ukazała się Pawłowi ponownie, ubrana w habit, który wcześniej mu pokazała. "Moje dziecko! Widzisz, jak jestem odziany w żałobę. Dzieje się tak z powodu bolesnej Męki mojego umiłowanego Syna Jezusa. Masz założyć zgromadzenie, którego wszyscy członkowie będą ubierać się na czarno i nieustannie opłakiwać Mękę i Śmierć mojego umiłowanego Syna. Paweł opowiedział o tym wszystkim swojemu biskupowi za radą swego kierownika duchowego, a biskup po konsultacji z innymi zgodził się, że te inspiracje i wizje pochodzą od Boga. Niedługo potem Paweł pożegnał się z rodziną i udał się do prywatnej kaplicy biskupiej, gdzie biskup ubrał go w czarny habit, jednak bez godła na piersi, które ostatecznie miało oznaczać Zgromadzenie Pasjonistów. Biskup nakazał mu wówczas napisać Regułę nowego zgromadzenia. Paweł napisał Regułę podczas czterdziestodniowych rekolekcji, a następnie przedstawił ją biskupowi. Po zasięgnięciu rady innego księdza biskup zatwierdził Regułę dla nowego diecezjalnego zgromadzenia „Ubogich Jezusa”.

Paweł został wysłany do odległej pustelni, aby rozpocząć nowe życie, ale wkrótce potem biskup przeniósł go do kościoła św. Szczepana. Biskup wiedział, że życie Pawła miało być czymś więcej niż tylko życiem modlitwy i osobistej świętości: miało być także apostolskie. Pewnego razu w Saint Stephen do Pawła dołączyło dwóch innych, jednym z nich był jego brat, Jan Chrzciciel. Paweł na polecenie biskupa zaczął uczyć katechizmu, a następnie zaczął głosić kazania. Jego nauczanie przyciągało wielu i było mnóstwo nawróceń. Działy się cuda, mieszkańcy miasta zaczęli odwracać się od grzechu, a męka Chrystusa była zawsze na ustach Pawła.

We wrześniu 1721 roku, niecały rok po zakończeniu pisania Reguły, Paweł zdecydował się udać do Rzymu, aby spotkać się z Ojcem Świętym, myśląc, że podobnie jak św. Franciszek wejdzie prosto do pałacu papieskiego i otrzyma pozwolenie na założenie swojej nowej wspólnoty . Przybył do Rzymu i stawił się w pałacu papieskim, ale ponieważ jego ubóstwo było widoczne po ubraniu i wyczerpaniu, strażnicy nie przepuścili go nawet przez bramę. Potraktowali go brutalnie, powiedzieli, że przez cały dzień przybywają włóczędzy i że powinien odejść. Następnie udał się do Matki Bożej Większej, zatrzymując się po drodze przy fontannie i dzieląc się ostatnim bochenkiem chleba z żebrakiem. W Najświętszej Marii Panny przed starożytną ikoną Matki Bożej złożył ślub szerzenia nabożeństwa i wdzięcznego wspominania Męki Jezusa. To właśnie przez to doświadczenie odrzucenia, które zjednoczył się z Jezusem za wstawiennictwem Matki Bożej, charyzmat pasjonistów stał się dla niego jaśniejszy. Wkrótce potem wraz z bratem wrócił do domu, do swojej pustelni.

W 1725 roku Paweł i jego brat udali się do Rzymu i zamieszkali w Hospicjum św. Gallikana, gdzie opiekowali się cierpiącymi i umierającymi. To doświadczenie ciężkiego cierpienia stało się dla nich głównym źródłem inspiracji do tego, co miało się wydarzyć później. Kardynał, który nadzorował hospicjum, darzył Pawła i jego brata wielką sympatią. Któregoś dnia kardynał poinformował ich, że jego zdaniem powinni przyjąć święcenia kapłańskie, więc nakazał im przygotować się do święceń na podstawie posłuszeństwa. Przez kilka następnych miesięcy intensywnie studiowali teologię pod kierunkiem franciszkanina i 7 czerwca 1727 roku w Bazylice św. Piotra przyjęli święcenia kapłańskie z rąk papieża Benedykta XIII.

Przez następne piętnaście lat ojciec Paweł opiekował się chorymi, głosił misje i prowadził życie wypełnione głęboką modlitwą, pozwalając Bogu czynić przez niego liczne cuda. Powoli dołączyli do niego i jego brata inni, a w 1741 roku papież Benedykt XIV ostatecznie zatwierdził ich Regułę, ustanawiając ich jako Zgromadzenie Urzędników Bosych Najświętszego Krzyża i Męki Pańskiej naszego Pana Jezusa Chrystusa (pasjonistów). Od tego czasu działalność księdza Pawła i pasjonistów stale się rozwijała. Do jego śmierci w 1775 r. setki braci i księży oddanych życiu modlitwy i głoszenia skupionych na męce Chrystusa. Było dwanaście klasztorów, czyli „rekolekcji”, jak je nazywano, był też klasztor dla sióstr pasjonistek kontemplacyjnych. Oprócz pozostawienia spisanej Reguły, św. Paweł napisał około 2000 listów, w których najbardziej widoczne są jego duchowe rady i głęboki wgląd w mękę Chrystusa.

Męka Chrystusa od najmłodszych lat pociągała świętego Pawła od Krzyża. Odkrył, że jego własne cierpienia były najcenniejszym darem, jaki mógł otrzymać, gdy zjednoczył je z Chrystusem. Żywił głęboką miłość do Eucharystii, swojej „Oblubienicy sakramentalnej”, którą często przyjmował w Komunii Świętej, co było wówczas rzadkością. Jego odważne głoszenie krzyża, wypływające z głębokiej modlitwy, przyciągnęło wielu do Chrystusa, powodując wiele nawróceń. Przez całą swoją posługę nauczał o Boskim zamieszkiwaniu, przez które człowiek wycofuje się na wewnętrzną pustynię, aby rozmawiać z Bogiem i zatracić się w Nim. Przetrwał pięćdziesiąt lat duchowej ciemności, ale zjednoczył tę ciemność z cierpieniami Chrystusa, wciągając go w głęboką solidarność i współczucie zarówno z Jezusem Ukrzyżowanym, jak i grzesznikami, których przyszedł zbawić. Charyzmat ten stał się podstawą całej budowli pasjonistycznej.

Kiedy oddajemy cześć temu wielkiemu świętemu, mistykowi i założycielowi, zastanówmy się nad prostym faktem, że św. Paweł odkrył wielką radość w cierpieniu, ponieważ odnalazł Chrystusa w cierpieniu. Odkrycie to miało pochodzenie nadprzyrodzone i można je zrozumieć jedynie w świetle wiary. Zastanów się nad własnym spojrzeniem na cierpienie i staraj się odkryć to, co odkrył św. Paweł, abyś także i ty mógł głębiej poznać naszego Ukrzyżowanego Pana.

Święty Pawle od Krzyża, Bóg wyciągnął Cię na wyżyny kontemplacji i nauczył Cię najgłębszych prawd w głębi Twojej duszy. Następnie podzieliłeś się ze światem dobrymi owocami swojej kontemplacji. Proszę, módlcie się za mnie, abym nieustannie starała się pogłębiać swoją wiarę poprzez pogłębianie modlitwy i pokuty, nie stroniąc nigdy od najchwalebniejszego Daru Męki Jezusa Chrystusa. Święty Pawle od Krzyża módl się za mną. Jezu ufam Tobie.