801–865 Patron Skandynawii, Danii, Szwecji i różnych miejsc w Niemczech. Ogłoszony świętym przez papieża Mikołaja I w 865r.
Św. Rimbertss zastąpił dzisiejszego świętego, św. Ansgara, na stanowisku arcybiskupa Hamburga-Bremy w Niemczech. Święty Rimbert był około trzydzieści lat młodszy od świętego Ansgara i najprawdopodobniej spotkał Ansgara, gdy Rimbert był młodym mnichem. Ostatecznie Rimbert stał się stałym towarzyszem Ansgara, znając wiele intymnych szczegółów jego życia. Po śmierci Ansgara Rimbert napisał o nim szczegółową biografię, błogosławiąc nas tą samą intymną wiedzą o dzisiejszym świętym.
Ansgar urodził się w szlacheckiej rodzinie germańskiej w mieście Amiens we współczesnej Francji. Kiedy miał około pięciu lat, zmarła jego matka, a ojciec wysłał go do klasztoru benedyktynów w Corbie, gdzie otrzymał wczesną edukację. We wczesnych latach spędzonych w klasztorze Ansgar zachowywał się dziecinnie, zawsze żartując z innymi chłopcami. Nie traktował swojej wiary i studiów zbyt poważnie. Jednak pewnej nocy miał pierwszą z wielu wizji, które wyznaczyły bieg jego przyszłości. Widział Matkę Najświętszą przychodzącą do niego, a za nią wiele innych kobiet. Wśród innych była jego własna matka. Matka Najświętsza zapytała go, czy chce przyjść do swojej matki i być z nią, na co odpowiedział, że tak. Na to Matka Najświętsza powiedziała do niego: „Jeśli chcesz dzielić nasze towarzystwo, musisz uciekać od wszelkiej próżności, odrzucić dziecinne żarty i zwracać uwagę na powagę życia; bo nienawidzimy wszystkiego, co próżne i nieużyteczne, i nie może być z nami nikt, kto ma upodobanie w takich rzeczach”. To był początek nowej drogi wiary dla Ansgara.
Kiedy Ansgar stał się nastolatkiem, zaczął tracić swoje oddanie. Następnie miał kolejną wizję, która go „przeraziła i pocieszyła”. Doświadczył śmierci, po której nastąpiło, jak się wydawało, 1000 bolesnych lat w czyśćcu, a następnie, po oczyszczeniu, wszedł do niebiańskiej chwały Nieba. W niebie ujrzał aniołów i świętych, a pośrodku Syna Bożego, którego adorował. Jezus przemówił do niego najwyraźniejszym głosem, który napełnił cały świat, mówiąc: „Idź i wróć do Mnie ukoronowany męczeństwem”.
W 822 roku, w wieku dwudziestu jeden lat, Ansgar, będący mnichem, został wysłany do współczesnych Niemiec jako misjonarz, aby pomóc założyć opactwo Corvey, a stamtąd kontynuował podróż na północ, na pogańskie terytorium współczesnego -dzień Dania. W 829 r., po kilkuletnim powrocie do Niemiec, Ansgar został wysłany jeszcze dalej na północ, do Szwecji, aby głosić i pozyskiwać nawróconych do wiary. Dwa lata później, w 831 r., Ansgar został mianowany arcybiskupem Hamburga-Bremy, nowej diecezji w północnych Niemczech, której zadaniem było wysyłanie misjonarzy na tereny dzisiejszej Danii, Norwegii i Szwecji.
Przez następne trzydzieści pięć lat biskup Ansgar niestrudzenie pracował nad stabilizacją swojej diecezji i ewangelizacją pogan na północy. Budował kościoły, szpitale, szkoły i klasztory, przetrwał wojny, najazdy oraz konfiskatę i zniszczenie jego kościołów. Współpracował z innymi biskupami, zaprzyjaźniał się z królami, grozili mu poganie i Wikingowie, ale mimo to kontynuował swoją pracę. Z oddaniem wyciągał rękę do ubogich, prowadził święte życie według reguły monastycznej, umartwiał swoje ciało i regularnie pościł o chlebie i wodzie. Tęskniąc za koroną męczeństwa, oddał się w ofierze Bogu i niezachwianej ewangelizacji.
W trzydziestym czwartym roku swego biskupstwa, w wieku 64 lat, biskup Ansgar przez miesiące cierpiał z powodu infekcji jelitowej. Przez całą tę chorobę często cytował Hioba, który powiedział: „Dobre rzeczy przyjmujemy od Boga; Czy nie powinniśmy akceptować zła?” ( Hioba 2:10 ). Przed śmiercią zadbał o właściwe zarządzanie swoją diecezją i misjami. Kiedy wszystko było już przygotowane, a on był na łożu śmierci, modlił się do ostatniego tchnienia, cytując różne fragmenty Pisma Świętego, m.in.: „Boże, zmiłuj się nad mną grzesznym” ( Łk 18,13 ) i „Ojcze, w Twoje ręce polecaj ducha mojego” ( Łk 23,46 ).
Święty Ansgar nie stał się męczennikiem we krwi, ale oddał życie za innych, dźwigając ciężkie krzyże umartwień, bezinteresownej ewangelizacji, niestrudzonej administracji, odważnych podróży i wierności swemu powołaniu monastycznemu. Wrócił do swego Pana jako prawdziwy męczennik, który oddał życie za swoje owce. Kiedy zastanawiamy się nad świętym Ansgarem, zastanówcie się nad sposobami, w jakie zostaliście powołani do życia ofiarnego w służbie naszego Pana całym sercem. Jakie przywiązania musisz porzucić? Jakie cierpienia musisz dobrowolnie przyjąć? Jaki krzyż musisz podnieść i nieść?Naśladuj tego wielkiego świętego, zatracając się dla Chrystusa, bo tylko w ten sposób możesz znaleźć to, co jest wiecznie więcej.


