Żyjący na pustyni, żywiący się szarańczą, noszący chwasty asceta żyjący w celibacie umiera za małżeństwo.
Święty Jan Vianney był tak przeciwny tańcom odbywającym się rutynowo w jego małym miasteczku Ars, że poświęcił małą kaplicę w swoim kościele parafialnym św. Janowi Chrzcicielowi. Przy jego wejściu wymalowano, być może nieco z przymrużeniem oka, ostrzeżenie przed złymi skutkami pożądania i picia: „Jego głowa była ceną za taniec”. Głowa świętego Jana Chrzciciela była rzeczywiście zapłatą, jaką starszy mężczyzna płacił za satysfakcję oglądania młodej dziewczyny tańczącej na jego przyjęciu urodzinowym. Jednak bardziej odlegle, ścięcie Johna nie było spowodowane sugestywnym tańcem. Za szturchnięcie niedźwiedzia zapłacił głową. Jan w twarz potępił króla Heroda Antypasa za to, że rozwiódł się z prawowitą żoną i wziął za swoją szwagierkę Herodiadę, żonę wciąż żyjącego przyrodniego brata Filipa. (Zawiłe rodzinne linie krwi uczyniły również siostrzenicę Herodiady Heroda.
Herod Antypas był tetrarchą — jednym z czterech władców, którzy współrządzili starożytną Palestyną jako królowie-klienci pod nadzorem rzymskiego namiestnika. Herod Antypas nauczył się okrucieństwa w domu na kolanach ojca. Jego ojciec, Herod Wielki, kazał udusić dwóch własnych synów, zamordował swoją ukochaną żonę i nakazał wymordowanie wszystkich dzieci płci męskiej w Betlejem. Uwięzienie i egzekucja Jana przez Heroda Antypasa były bardziej agresywne niż jego powściągliwa interakcja, kilka lat później, z kuzynem Jana. Jezus nazwał Heroda „lisem”, kiedy niektórzy faryzeusze powiedzieli Jezusowi, że Herod knuje Jego śmierć. Poncjusz Piłat wysłał później Jezusa do Heroda na przesłuchanie po tym, jak Piłat ustalił, że skargi Żyda na Jezusa podlegały bardziej jurysdykcji Heroda niż Piłata. Podczas tej dziwnej audiencji w Jerozolimie pomiędzy Herodem a Jezusem w Wielki Piątek, Herod chciał, aby Jezus dokonał dla niego cudu, jakby Jezus był zwykłym magikiem, który wyciąga króliki z kapeluszy. Ale Jezus nie powiedział ani słowa człowiekowi, który zabił Jego umiłowanego kuzyna. Jezus przecież nie przyszedł dostarczać ciekawskim chleba i cyrków. Dokonywał cudów, aby wzbudzić i nagrodzić wiarę. Więc lis odesłał Jezusa z powrotem do Piłata po to, co zawsze działo się później.
Herod jest dla Jana Chrzciciela tym, czym Piłat dla Jezusa. Ani Heroda, ani Piłata pierwszym wyborem nie było nakazanie egzekucji. Ale tchórzostwo i strach połączyły się, aż wydanie rozkazu śmierci niewinnego człowieka było bardziej celowe niż stawienie czoła wyśmiewaniu i groźbom ze strony podwładnych. Według św. Marka „Herod bał się Jana, wiedząc, że jest to mąż sprawiedliwy i święty… Słysząc go, był bardzo zakłopotany; a jednak lubił Go słuchać” ( Mk 6, 20 ). „[Herod] bardzo się zasmucił” ( Mk 6,26).), że musiał nakazać śmierć Jana. Ale tak naprawdę nie musiał rozkazywać śmierci Johna. Gdyby był naprawdę zasmucony, mógłby stanąć pośród radosnego tłumu, powiedzieć: „Złożyłem głupią obietnicę, której teraz żałuję” i wręczyć Salome (jej imienia nie ma w Biblii) jakiś inny przystojny prezent z zakrwawionego talerza. Herod ściął głowę człowiekowi, aby zachować twarz, uniknąć zakłopotania i uniknąć konieczności powiedzenia „popełniłem błąd”.
Męka lub ścięcie św. Jana Chrzciciela jest jednym z najstarszych świąt liturgicznych w kalendarzu Kościoła. Narodziny Jana mogą być najstarszym świętem. Wraz ze świętami Wielkiego Tygodnia, pierwotne wydarzenie śmierci Jana znajduje się bezpośrednio na powierzchni Pisma Świętego i prawdopodobnie zostało upamiętnione, gdy tylko Kościół zaczął cokolwiek upamiętniać. Barwne życie Jana Chrzciciela na skraju przyzwoitości zostało nagle przerwane z powodu słabości słabego człowieka Heroda i zemsty, której szukało niespokojne sumienie Herodiady, która gardziła Janem za przywoływanie rzeczy oczywistych. Święty Hieronim pisze, że wściekłość Herodiady nie została zaspokojona przez makabryczną głowę jej oprawcy na tacy, ale że wściekle dźgnęła język, który ją oskarżył, nawet po tym, jak został uciszony.
Święty Janie Chrzcicielu, twoje życie pokutne zakończyło się nagle, gdy powiedziałeś prawdę władzy. Nie wzdrygnąłeś się, nie wahałeś się ani nie dwuznacznie. Zostałeś uwięziony, a następnie zabity za obronę godności małżeństwa. Pomóż nam być tak odważnymi i szczerymi jak Ty.


