Nieznany – ok. 258 Patronka Bellegra, Włochy Kanonizacja przedkongregacyjna
Został ukoronowany męczeństwem. Był biskupem za czasów Waleriana i Decjusza, kiedy panowały wielkie prześladowania. W tym czasie został schwytany przez Waleriana i zabrany na ofiarę demonom. Ale gardził poleceniami Waleriana. Został ścięty, a wraz z nim sześciu innych diakonów, Felicissimus, Agapitus, Januarius, Magnus, Vincentius i Stephen, około 6 sierpnia… A po męce błogosławionego Sykstusa, trzeciego dnia, jego archidiakon Wawrzyniec również cierpiał, 10 sierpnia, podobnie subdiakon Klaudiusz i Sewer, kapłan i Crescentius, lektor, i Romanus, odźwierny… On sam został pochowany na cmentarzu Kalista przy Via Appia, a wspomnianych sześciu diakonów pochowano na cmentarzu Pretextatus na Via Appia, 6 sierpnia. ~Liber Pontificalis
W I i II wieku cesarze Neron, Domicjan i Trajan prześladowali chrześcijan, niektórych wypędzając, a innych zabijając. Znani męczennicy tamtych czasów to święci Piotr, Paweł, Domicilla i Ignacy z Antiochii. Apostoł Jan udał się na wygnanie. Cesarz Domicjan był szczególnie brutalny wobec chrześcijan, ponieważ uważał się za boga i oczekiwał, że jego poddani tak go traktują. W 250 roku cesarz Decjusz wydał edykt zobowiązujący wszystkich obywateli do składania ofiar bogom rzymskim za pomyślność cesarza rzymskiego. Ci, którym się to udało, otrzymali oficjalne świadectwo. Ci, którzy tego nie zrobili, mogli zostać aresztowani i zabici. To prześladowanie obejmujące całe imperium było wymierzone nie tylko w przywódców Kościoła, ale także w świeckich. Wśród najbardziej znanych świętych, którzy zginęli śmiercią męczeńską za Decjusza, byli papież Fabian, biskup Aleksander z Jerozolimy i dwie świeckie kobiety,
Prześladowania za cesarza Decjusza zakończyły się wraz z jego śmiercią w 251 r., a kolejni dwaj cesarze byli bardziej tolerancyjni wobec chrześcijan. Jednak sposób, w jaki Decjusz obchodził się z chrześcijanami, wywarł druzgocący wpływ na Kościół. Ponieważ Decjusz wymagał od wszystkich obywateli składania ofiar bogom rzymskim i uzyskania zaświadczenia o zgodności, wielu chrześcijan uczyniło to ze strachu. Kiedy prześladowania ustały, Kościół musiał odpowiedzieć na pytanie, co zrobić z tymi, którzy odstąpili od wiary, aby ocalić swoje życie. Wielu z tych „lapsi”, jak ich nazywano, co po łacinie znaczy „utraceni”, pragnęło pojednania z Chrystusem i ponownego przyjęcia sakramentów. Niektórzy przywódcy kościelni byli surowi, uważając, że nie powinni i nie mogą zostać ponownie przyjęci po tak tchórzliwym publicznym akcie apostazji. Inni utrzymywali, że mogą zostać ponownie przyjęci tylko po surowej publicznej pokucie. Inni uważali, że należy ich natychmiast ponownie dopuścić do pełnej komunii z Kościołem, bez wymogu publicznej pokuty, jeśli ich smutek był szczery. Papież Korneliusz i biskup Cyprian z Kartaginy należeli do tych, którzy opowiadali się za pojednaniemlapsi , przyjmując podejście bardziej środkowe, co zostało potwierdzone i powszechnie przyjęte na soborze w Kartaginie w 251 roku.
W 253 roku Walerian został cesarzem i początkowo był tolerancyjny. Jednak około 257 roku sytuacja się zmieniła. Wydał edykt zakazujący kultu chrześcijańskiego i nakazał aresztowanie biskupów, księży i diakonów. Chrześcijańska szlachta traciła tytuły i majątek, a chrześcijańscy senatorowie mogli zostać skazani na śmierć, jeśli nie wyrzekli się publicznie swojej wiary. W tym samym roku na papieża został wybrany dzisiejszy święty Sykstus.
Niewiele wiadomo o dzieciństwie i wczesnych latach papieża św. Sykstusa II, poza tym, że najprawdopodobniej urodził się w Grecji i mógł być dobrze zorientowany w filozofii greckiej. Jeśli chodzi o kontrowersje dotyczące lapsi , był w pełnej jedności z miłosiernym podejściem przyjętym przez Kościół. Doskonale zdawał sobie sprawę z lęku, z jakim zmagało się tak wielu chrześcijan z powodu zagrożenia życia. Był też odważny, sam nie poddając się tym lękom.
Powiązanym problemem, z którym borykał się Kościół w czasie, gdy służył papież Sykstus, było pytanie, czy ci, którzy zostali ochrzczeni przez heretyckich biskupów i księży, musieli przejść przez ponowne chrzest, kiedy przyjęli wiarę ortodoksyjną. Po rozstrzygnięciu kwestii powrotu lapsi do wiary biskupów i księży, którzy odmówili przyjęcia decyzji soboru kartagińskiego, uznano za heretyków. Nowym pytaniem było, czy chrzty tych heretyckich biskupów i księży były ważne.
Papież Sykstus opowiedział się po stronie, która ostatecznie została przyjęta przez Kościół, a mianowicie, że pomimo heretyckiego stanowiska biskupa czy kapłana, dopóki miał intencję Kościoła, używał wody i wypowiadał słowa dane nam przez Chrystusa za chrzest, aby chrzest był ważny i nie było potrzeby ponownego chrztu. Papież Sykstus ciężko pracował, aby zjednoczyć biskupów Kościoła, zwłaszcza biskupów północnoafrykańskich, w tej sprawie i odniósł sukces w tym przedsięwzięciu.
Papiestwo Sykstusa było krótkotrwałe. Mniej więcej rok po wyborze na papieża był jednym z pierwszych chrześcijan, którzy ponieśli męczeńską śmierć na mocy edyktu cesarza Waleriana II. Wraz z nim zginęło również sześciu diakonów: Januarego, Wincentego, Magnusa, Stefana, Felicissimusa i Agapita. Cztery dni później zmarł także diakon Lawrence. Papież Sykstus został pochowany w Krypcie Papieży, w katakumbach Kaliksta znajdujących się na Drodze Appijskiej w Rzymie. Sto lat później papież Damazy I uhonorował jego grób epitafium, a jakiś czas przed końcem VII wieku jego imię zostało włączone do rzymskiego kanonu Mszy, w którym jest czczony jako męczennik.
Chociaż niewiele wiemy o papieżu św. Sykstusie II, wiemy, że jest on świętym i jednym z pierwszych męczenników naszego Kościoła, który także walczył o zjednoczenie Kościoła, miłosierdzie dla grzeszników i trzymanie się przekazanych nam nauk od Apostołów. Oddając cześć temu odważnemu świętemu, módlcie się, abyście mogli dać świadectwo Chrystusowi przez swoją wierność Jemu, miłosierdzie i autentyczną jedność we wszystkim, do czego was wzywa.
Papieżu Święty Sykstusie II, szedłeś w butach Świętego Piotra, umierając śmiercią męczeńską w tym samym mieście. Nie baliście się śmierci, a jedynie odejścia od miłosiernych prawd, które czynią nas jednością w Chrystusie. Proszę, módlcie się za mnie, abym odważnie naśladował wasz przykład, oddając swoje życie za innych na wszelkie możliwe sposoby. Święty Sykstusie II módl się za mną. Jezu ufam Tobie.


