Opowieści i legendy związane z tą relikwią prowadzą nas daleko od Jerozolimy, otulając nas w fascynującą sieć historii... Jeśli kiedykolwiek odwiedzisz Trewir w Niemczech, odkryjesz coś niezwykłego: w katedrze w Trewirze znajdują się starożytne relikwie, w tym, jak twierdzą niektórzy, bezszwowa szata Jezusa.
Według tradycji, ta bezszwowa szata to ubranie, o które rzymscy strażnicy rzucali losy po ukrzyżowaniu Jezusa.
Gdy św. Helena, matka cesarza Konstantyna, udała się do Ziemi Świętej, by odnaleźć Prawdziwy Krzyż, odkryła nie tylko Krzyż, ale również wiele innych cennych artefaktów z czasów Chrystusa. Niektóre z tych skarbów wysłano do Rzymu, podczas gdy inne trafiły do jednej z zachodnich stolic Imperium — Trewiru.
Dokumenty z Trewiru datowane na okres przed XII wiekiem wspierają tę tradycję. Dodatkowo, tablica z V wieku w jednym z kościołów wymienia relikwie Trewiru, umieszczając bezszwową szatę wśród nich.
Bazylika św. Dionizego w Argenteuil we Francji również przechowuje starożytną, bezszwową szatę. Legenda z Argenteuil głosi, że została ona podarowana cesarzowi Karolowi Wielkiemu przez Irenę Konstantynopolitańską w 800 r. n.e., a następnie ukryta w murze podczas burzliwych stuleci, które nastały.
Zarówno Trewir, jak i Argenteuil uznają autentyczność szaty z drugiego miejsca, sugerując, że jedna z nich jest wewnętrzną szatą noszoną przez Jezusa podczas drogi na Golgotę, a druga — zewnętrznym płaszczem.
Choć nie wszyscy możemy uczestniczyć w przechowywaniu fizycznych relikwii Kościoła, mamy zaszczyt zachowywać jego starożytne modlitwy i tradycje.


