booked.net

banner nowy wersja 2

Dlaczego jesteśmy katolikami i chrześcijanami?

Czy wiesz, że zanim nazwano nas chrześcijanami, pierwszych naśladowców Chrystusa nazywano „ludźmi Drogi”?

Czy zastanawialiście się kiedyś, jak staliśmy się znani jako „katolicy” i „chrześcijanie”?

Zanim zaczęto nazywać ich chrześcijanami lub katolikami, pierwszych uczniów Jezusa nazywano „ludźmi Drogi”. Dzieje się tak prawdopodobnie dlatego, że Jezus nazwał siebie „drogą, prawdą i światłem” (Jana 14:6). Na początku, zanim utrwaliło się określenie „chrześcijanie”, używano wielu imion do opisania naśladowców Jezusa.

W 9 rozdziale Dziejów Apostolskich, opisującym nawrócenie św. Pawła, czytamy: „Ale Saul, w dalszym ciągu wdychając groźby i morderstwa wobec uczniów Pana, udał się do arcykapłana i poprosił go o listy do synagog w Damaszku, aby jeśli znalazł każdego należącego do Drogi... mógłby ich sprowadzić związanych do Jerozolimy.

Później „Ludzie Drogi” stali się powszechnie znani jako „chrześcijanie”. Imię „chrześcijanin” pochodzi od greckiego słowa Christianos , które oznacza „naśladowca Chrystusa”.

Jak więc chrześcijanie stali się znani jako „katolicy”?

Greckie słowo oznaczające „kościół” to katholikos , co można przetłumaczyć jako „powszechny”. Słowo „katolicki” pochodzi od katholikos . Ponieważ prawdziwy Kościół jest powszechny i ​​„pozyskuje uczniów ze wszystkich narodów”, jak nakazał Jezus (Mt 28,19), trafne jest precyzyjne sformułowanie „Kościół katolicki”. Po prostu potwierdza, że ​​jest on „Kościołem powszechnym”, prawdziwym Kościołem ustanowionym przez Chrystusa.

Jesteśmy zatem „chrześcijanami” – tymi, którzy naśladują Chrystusa – i jesteśmy także „katolikami”, czyli członkami jednego powszechnego i niepodzielnego Kościoła, zjednoczonego na całym świecie dzięki ewangelizacji Apostołów i ich następców.

Aby żyć zgodnie z naszym tytułem jako chrześcijanie, musimy pokornie brać krzyże i nieść je z radością! Św. Matka Teresa na swój prosty sposób naśladowała Chrystusa, pisząc: „Umywaj talerz nie dlatego, że jest brudny, ani dlatego, że ci kazano go myć, ale dlatego, że kochasz osobę, która będzie go dalej używać”.