booked.net

banner nowy wersja 2

Który święty śmiertelnie bał się wody?

I mimo to przepłynął Atlantyk 20 razy…

Wyobraź sobie: stoisz na krawędzi statku, przed tobą rozciąga się Atlantyk, fale się wzburzają, a wiatr szaleje intensywnie obok ciebie. To nie jest krótka podróż, ale wyprawa, która może trwać tygodnie.

Dla Matki Frances Xavier Cabrini nie był to wyimaginowany widok, lecz rzeczywistość, z którą musiała się mierzyć wielokrotnie, pomimo paraliżującego ją strachu przed wodą.

Jej strach wziął się z wypadku z dzieciństwa, w którym prawie utonęła. Przez wczesną część swojego życia Matka Cabrini unikała wody. Ale Bóg miał plan dla jej życia, taki, który wymagał od niej stawienia czoła swojemu strachowi.

W rzeczywistości Matka Cabrini od dawna żywiła marzenie o zostaniu misjonarką w odległych miejscach, takich jak Chiny, marzenie, które niemal na pewno wiązałoby się z podróżą wodną. Jak się okazało, powołanie Boże zaprowadziło ją do wody, ale nie w sposób, jakiego się spodziewała — Bóg wezwał ją aż przez Atlantyk, aby służyła włoskim imigrantom w całej Ameryce!

Bóg nie tylko raz powołał ją do przekroczenia Atlantyku. Wzywał ją do tego ponad 20 razy w ciągu całego jej życia.

Jej pierwsza podróż była podróżą głębokiego zaufania. Kiedy papież Leon XIII zachęcił ją, by podróżowała „nie na Wschód, ale na Zachód”, Cabrini poczuła powołanie Boże — takie, o którym wiedziała, że ​​oznaczałoby stawienie czoła otwartemu morzu. Cabrini zaufała woli Bożej, modląc się cicho na pokładzie, gdy statek wznosił się na fala za falą.

Choć jej strach nigdy jej nie opuścił, Matka Cabrini za każdym razem, gdy wsiadała na kolejny statek, opierała się na wierze, skupiając się na misji zamiast na obawach. Ponieważ pokonała swój strach, Bóg zatrudnił ją, by niosła Jego miłość i miłosierdzie niezliczonym włoskim imigrantom przez Stany Zjednoczone, a nawet Amerykę Środkową i Południową.