Czy można modlić się psalmem, kiedy czuje się gniew lub smutek?
Czy można modlić się psalmem, kiedy czuje się gniew lub smutek?
Nie każdy dzień nadaje się do radosnej pieśni. Czasem człowiek ma w sobie rozczarowanie, złość, lęk albo żal. Biblia zaskakuje tym, że daje takim uczuciom miejsce także w modlitwie.
Psalmy nie ukrywają ludzkich emocji
W Księdze Psalmów znajdują się pieśni uwielbienia i dziękczynienia, ale również skargi, lamentacje i pytania zadawane Bogu. Psalm 13 pyta, jak długo potrwa cierpienie, a Psalm 42 opowiada o duszy pełnej niepokoju.
Katechizm Kościoła Katolickiego (nr 2585–2589) przedstawia Psalmy jako modlitwę zarówno osobistą, jak i wspólnotową. Nie wymagają one udawanej pogodności. Pokazują człowieka stającego przed Bogiem z prawdą o sobie.
Czy gniew w modlitwie jest czymś złym?
Samo uczucie gniewu nie jest tym samym co świadoma decyzja o krzywdzeniu. Biblia pozwala nazwać ból i niesprawiedliwość. Zarazem nie zachęca do pielęgnowania nienawiści ani do przekładania gwałtownych obrazów poetyckich na realną przemoc.
Niektóre wersety psalmów są bardzo ostre. Trzeba czytać je w ich gatunku literackim i w świetle Ewangelii, która wzywa do miłości nieprzyjaciół. Modlitwa może prowadzić od krzyku ku zaufaniu.
Trzy minuty z psalmem
Wybierz krótki fragment Psalmu 13, 23, 42 lub 130. Przeczytaj go raz na głos, drugi raz powoli, a następnie powiedz Bogu własnymi słowami, co naprawdę czujesz. Na końcu zachowaj chwilę ciszy.
Nie oczekuj, że emocje natychmiast znikną. Modlitwa nie zastępuje rozmowy z bliskimi ani profesjonalnej pomocy, kiedy jest potrzebna. Może jednak stworzyć przestrzeń, w której nie trzeba już wszystkiego dźwigać samemu.
Wprowadź to w życie
W trudnym dniu wybierz jeden psalm skargi i potraktuj go jak początek rozmowy z Bogiem, a nie test poprawnych uczuć.
Modlitwa
Boże, Ty znasz mój smutek i gniew. Przyjmij je, oczyszczaj moje myśli i prowadź mnie ku prawdzie, odwadze i pokojowi. Amen.



