booked.net

banner nowy wersja 2

26 grudnia: Święto Świętego Szczepana, pierwszego męczennika

Początki I wieku – ok. 33–36 Patron ministrantów, budowniczych, trumienników, diakonów, koni, murarzy i górników. Wzywany przy bólach głowy. Kanonizacja przed kongregacją.
„Ludzie o twardym karku, nieobrzezani w sercu i uszach, zawsze sprzeciwiacie się Duchowi Świętemu; jesteście tacy sami jak wasi przodkowie. Którego z proroków nie prześladowali wasi przodkowie? Zabili tych, którzy przepowiadali przyjście sprawiedliwego, którego wy teraz staliście się zdrajcami i mordercami. Otrzymaliście prawo przekazane przez aniołów, ale go nie przestrzegaliście”. Gdy to usłyszeli, rozgniewali się i zgrzytali na Niego zębami. On jednak, napełniony Duchem Świętym, spojrzał uważnie w niebo i ujrzał chwałę Boga oraz Jezusa stojącego po prawicy Boga i rzekł: «Oto widzę niebiosa otwarte i Syna Człowieczego stojącego na prawica Boga”. Oni zaś krzyknęli donośnym głosem, zakryli uszy i razem rzucili się na niego. Wyrzucili go za miasto i zaczęli go kamienować. Świadkowie złożyli swoje płaszcze u stóp młodzieńca imieniem Saul. Kiedy kamienowali Szczepana, on zawołał: „Panie Jezu, przyjmij ducha mojego”. Wtedy upadł na kolana i zawołał donośnym głosem: «Panie, nie poczytaj im tego grzechu». a gdy to powiedział, zasnął.
 ~ Dzieje 7:51–60

Św. Szczepan, którego dzisiaj czcimy, jest pierwszym męczennikiem chrześcijańskim, nadając mu tym samym wyjątkowy tytuł „Protomartyra”. Wszystko, co wiemy o św. Szczepanie, pochodzi z Dziejów Apostolskich, rozdziały 6–7. Jego imię jest pochodzenia greckiego, co sugeruje, że był hellenistycznym Żydem. Nic więcej nie wiadomo o wczesnym życiu Stephena. Szczepan pojawił się na scenie wczesnego Kościoła w Jerozolimie, gdzie został wybrany na diakona, aby pomagać w sprawiedliwym rozdzielaniu codziennych artykułów we wspólnocie chrześcijańskiej, aby zwolnić Apostołów z tej odpowiedzialności.

Gdy Jezus chodził po ziemi, społeczność Jego wyznawców stała się zwartą społecznością. Aby w pełni poświęcić się naśladowaniu Jezusa, niektórzy z Jego uczniów zatroszczyli się o potrzeby całej wspólnoty (por. Łk 8,3 ). Po wstąpieniu Jezusa do nieba i zesłaniu Ducha Świętego, Apostołowie pozostali w Jerozolimie, a wspólnota wierzących nadal pogłębiała swoje życie wspólnotowe. Jedli razem, odprawiali Eucharystię i dzielili się środkami finansowymi.

Wspólnota wierzących była jednego serca i umysłu i nikt nie twierdził, że coś z jego majątku jest jego własnością, ale wszystko mieli wspólne. Apostołowie z wielką mocą dawali świadectwo o zmartwychwstaniu Pana Jezusa i wszyscy zostali obdarzeni wielką łaską. Nie było wśród nich nikogo potrzebującego, gdyż właściciele posiadłości lub domów sprzedawali je, przynosząc dochód ze sprzedaży, składali u stóp apostołów i rozdzielali je każdemu według potrzeb ( Dzieje 4:32). –35).

Wczesna społeczność jerozolimska składała się zarówno z Żydów hebrajskich, jak i hellenistycznych. Hebrajscy Żydzi pochodzili z Judei i ich wspólnym językiem była głównie aramejska. Ściśle trzymali się tradycyjnych zwyczajów żydowskich i posługiwali się językiem hebrajskim w praktykach religijnych. Hellenistyczni Żydzi zazwyczaj mówili po grecku i pozostawali pod wpływem kultury greckiej ze względu na ich asymilację z szerszym społeczeństwem grecko-rzymskim w całym Cesarstwie Rzymskim. Zarówno helleniści, jak i Hebrajczycy nawracali się do Chrystusa i żyli jako jeden zjednoczony naród w Jerozolimie. Jednak według doniesień nadal utrzymywały się uprzedzenia: „W owym czasie, gdy liczba uczniów stale rosła, helleniści skarżyli się na Hebrajczyków, że przy codziennym podziale zaniedbywano ich wdowy” ( Dzieje 6:1).

Ponieważ Apostołowie postanowili poświęcić się modlitwie i głoszeniu Słowa, poprosili wspólnotę, aby wybrała „siedmiu godnych zaufania mężów, pełnych Ducha i mądrości” ( Dz 6,3 ). Następnie Apostołowie wyznaczyli ich do zadania nadzorowania codziennego rozdziału zapasów. Apostołowie modlili się i włożyli ręce na tych siedmiu mężczyzn, wyświęcając ich na pierwszych diakonów Kościoła. Byli to „Szczepan, mąż pełen wiary i Ducha Świętego, a także Filip, Prochor, Nikanor, Tymon, Parmenas i Mikołaj z Antiochii, który przeszedł na judaizm” ( Dz 6,5 ). Niektóre starożytne tradycje identyfikują Szczepana jako najstarszego i przywódcę pozostałych, dlatego nazwano go „archidiakonem”. Szczepan był prawdopodobnie Grekiem, więc mógł zostać wybrany po części po to, by pomóc hellenistycznym kobietom, a zwłaszcza wdowom, otrzymać należną im część dziennej dystrybucji.

Jako diakon Szczepan także głosił Słowo Boże i dokonywał wielu cudów. Różni hellenistyczni Żydzi debatowali z nim nawet publicznie, „lecz nie mogli przeciwstawić się mądrości i duchowi, z jakim mówił” ( Dz 6:10 ). To ich tak poruszyło, że zaciągnęli go przed Sanhedryn, tak jak to zrobili z Jezusem. Sanhedryn był najwyższym organem religijnym, sądowniczym i ustawodawczym w społeczności żydowskiej. Zarzuty postawione Szczepanowi dotyczyły tego, że wypowiadał się przeciwko Świątyni i Prawu Mojżeszowemu. Kiedy Szczepan stanął przed rozgniewanym Sanhedrynem, jego twarz przypominała twarz anioła.

W Dziejach Apostolskich 7:1–53 przedstawiono długie przemówienie Szczepana przed Sanhedrynem. Jest to jedno z najdłuższych i najbardziej znaczących przemówień w Nowym Testamencie. W tym przemówieniu Szczepan prześledził historię Izraela od Abrahama do Salomona, który zbudował Świątynię. Podkreślił działania Boga, które miały miejsce poza Świątynią, a także powtarzające się nieposłuszeństwo Izraela. O Świątyni, powiedział, „Najwyższy nie mieszka w domach zbudowanych ręką ludzką” ( Dzieje Apostolskie 7:48 ). Innymi słowy, Świątynia przekroczyła swój cel. Najwyższy przyszedł do nas w Osobie Jezusa, a Jezus jest Nową Świątynią i Nowym Kapłanem, który ofiarował siebie jako nową i wieczną ofiarę. Szczepan na nowo przeczytał i zinterpretował Stary Testament w świetle Chrystusa. Był jednym z pierwszych naśladowców Chrystusa, który wyraźnie zjednoczył Stary Testament z rozwijającym się Nowym Testamentem. Nazwał też członków Sanhedrynu i tych, którzy go oskarżali, mianem „ludzi o twardym karku”.

Przypomnijmy sobie z procesu Jezusa, że ​​Sanhedryn pod okupacją rzymską nie mógł skazać człowieka na śmierć. Rzymianie zarezerwowali to dla siebie. W przypadku Szczepana jego oskarżyciele byli tak wściekli, że natychmiast wywlekli go za miasto (prawdopodobnie za północną bramę) i ukamienowali. Ta straszna sytuacja stała się jednak naprawdę piękna i chwalebna dzięki wierze Szczepana. Zanim został zaciągnięty na miejsce swojej śmierci, spojrzał w niebo i zawołał: „Oto widzę niebiosa otwarte i Syna Człowieczego stojącego po prawicy Boga” ( Dz 7,56). Kiedy go wyciągnęli i zaczęli go kamienować, modlił się: „Panie Jezu, przyjmij ducha mojego” i „Panie, nie poczytaj im tego grzechu” ( Dzieje Apostolskie 7:59–60). Zwróć uwagę na podobieństwa do Jezusa, który wołał z krzyża: „Ojcze, przebacz im…” ( Łk 23,34) i „Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego” ( Łk 23,46). Jako autor Ewangelii i Dziejów Apostolskich z tych fragmentów jasno wynika, że ​​św. Łukasz miał na myśli takie połączenie.

Wśród tych, którzy zgodzili się na męczeństwo św. Szczepana, był faryzeusz Saul, który później się nawrócił, stał się wielkim apostołem pogan i nosił swoje rzymskie imię Paweł. Po swoim nawróceniu św. Paweł kontynuował naukę św. Szczepana, rozwijał ją i pogłębiał, kontynuując misję Tego, którego pomógł prześladować i zabijać. Jest oczywiste, że ostatnia modlitwa św. Szczepana została wysłuchana przez Boga i szczególnie skierowana do Saula.

Święty Paweł napisał później w Liście do Rzymian: „Wiemy, że wszystko sprzyja ku dobremu tym, którzy Boga miłują i którzy według postanowienia Jego zostali powołani” ( Rz 8,28 ). Nic prawdziwszego nie można powiedzieć o męczeństwie św. Szczepana. Na początku był wielki strach i chaos. „W tym dniu wybuchło wielkie prześladowanie Kościoła w Jerozolimie i wszyscy, z wyjątkiem apostołów, rozproszyli się po krainach Judei i Samarii” ( Dz 8,1). Bliska wspólnota chrześcijańska rozproszyła się, ratując życie. W Bożej mądrości to rozproszenie stało się pierwszym wielkim środkiem ewangelizacji. Chrześcijanie przynieśli Chrystusa do świątyni swoich dusz ludziom na całym świecie. Jedno po drugim nawracały się nowe serca, a rozproszona społeczność dzieliła się Nowym Prawem Chrystusowym z innymi.

Jedna z tradycji głosi, że św. Szczepan został pochowany w mieście Beit Jimal, około dwudziestu mil na zachód od Jerozolimy. Legenda głosi, że w roku 415 kapłan imieniem Lucian miał sen, w którym zostało mu objawione miejsce pochówku św. Szczepana. Ksiądz przywiózł jego szczątki z powrotem do Jerozolimy, a kilka lat później Szczepan został pochowany w miejscu swojej męczeństwa, w dzisiejszym kościele Saint Étienne (po francusku Szczepan). W swojej książce Miasto Boga św. Augustyn podaje, że niektóre relikwie św. Szczepana zostały przeniesione do „wodów Tibilis”, które najprawdopodobniej znajdowały się w Afryce Północnej. Augustyn przytacza następnie wiele historii o cudach, jakie miały miejsce w życiu tych, którzy zetknęli się z jego relikwiami.

Oddając cześć pramęczennikowi Kościoła, rozważajmy głęboką prawdę, że Bóg zawsze wyprowadza dobro z cierpienia, gdy cierpienie to w modlitwie zjednoczy się z Chrystusem. Ku czci Świętego Szczepana, zastanawiając się nad jego życiem i śmiercią, przypomnij sobie wszelkie cierpienia, których doświadczyłeś. Niezależnie od tego, czy są one fizyczne, psychiczne czy emocjonalne, są spowodowane chorobą, prześladowaniami czy jakąkolwiek inną przyczyną, staraj się zjednoczyć siebie i swoje cierpienia z Chrystusem. Jeśli część twojego cierpienia wynika z grzechów innych, odmów modlitwę, którą modlił się św. Szczepan: „Panie, nie poczytaj im tego grzechu”. I przez całe życie módlcie się z Nim: „Panie Jezu, przyjmij ducha mojego”. Módl się także o jego wstawiennictwo, szczególnie o odwagę i siłę do pełnienia woli Bożej w swoim życiu.

Święty Szczepanie, zostałeś pierwszym naśladowcą Chrystusa, który poniósł męczeńską śmierć za wiarę. Nie baliście się okrucieństwa i nienawiści swoich prześladowców, ale mówiliście im prawdę i modliliście się o przebaczenie. Proszę, módlcie się także za mnie, abym otrzymał przebaczenie grzechów, które popełniłem wobec innych, i abym poszedł za wami, oddając z całego serca moje życie Chrystusowi każdego dnia. Święty Szczepanie, módl się za mną. Jezu ufam Tobie.