339 – ok. 397 Patron pszczelarzy, biskupów, świeczników, zwierząt domowych, gęsi, piekarzy miodów, nauki, bydła, policjantów, uczniów, pracowników ochrony, szpaków i rafinatorów wosku Kanonizacja przedkongregacyjna
W 1298 roku papież Bonifacy VIII nazwał dzisiejszego świętego jednym z czterech pierwszych Doktorów Kościoła, obok świętych Augustyna, Hieronima i Grzegorza Wielkiego, potwierdzając jego znaczenie w historii Kościoła. Ambroży urodził się w wpływowej rodzinie, a jego ojciec, Aureliusz, był prefektem pretorianów rządzącym Galią we Francji i poza nią. Ambroży wychował się w domu pełnym wiary i nauki. Kiedy jego ojciec był gubernatorem, matka zabrała Ambrożego do Rzymu, aby otrzymał solidne wykształcenie z retoryki, prawa i literatury, które przygotowało go do ważnej kariery politycznej. Legenda z jego dzieciństwa głosi, że rój pszczół wylądował na jego twarzy i pozostawił kroplę miodu, co jego rodzice zinterpretowali jako przejaw przyszłej wielkości i wymowy. Jak to było w tamtych czasach zwyczajem, Ambroży nie został ochrzczony jako niemowlę, lecz pozostał katechumenem aż do dorosłości.
Kiedy Ambroży miał około trzydziestu lat, został mianowany gubernatorem prowincji Emilia i Liguria, regionu obejmującego Mediolan. Stanowisko to uznano za odskocznię do wyższych ról politycznych. Podczas gdy Ambroży sprawował funkcję namiestnika, Kościół cierpiał z powodu wewnętrznych podziałów z powodu trwających skutków herezji ariańskiej. Pomimo potępienia arianizmu w roku 325 na Soborze Nicejskim, wielu świeckich, duchownych, a nawet biskupów odmówiło odrzucenia herezji i przyjęcia Credo Nicejskiego.
W roku 374, kiedy Ambroży miał około trzydziestu pięciu lat, zmarł ariański biskup Mediolanu. W mieście pogrążyło się zamieszanie religijne pomiędzy arianami i katolikami. Ambroży, zatroskany o spokój miasta, osobiście zaproponował, że będzie nadzorował wybór nowego biskupa. Elokwencja, z jaką poradził sobie z tą sytuacją, przyniosła nieoczekiwany skutek. Obie strony go szanowały – katolicy ze względu na wiarę i arianie ze względu na honor. W rezultacie tłum zaczął skandować „Ambroży na biskupa!” Przestraszony Ambroży uciekł. Twierdził, że nie miał wykształcenia teologicznego i nawet nie został ochrzczony. Kiedy jednak cesarz Gracjan zatwierdził jego nominację, Ambroży niechętnie się zgodził. Został ochrzczony, wyświęcony na kapłana, a następnie konsekrowany na biskupa.
Po konsekracji biskup Ambroży rozpoczął intensywny okres studiów teologicznych i biblijnych. Ponieważ znał już dobrze grekę, łacinę i klasykę, szybko opanował teologię katolicką. Szybko poznał także Stary Testament i przebieg historii zbawienia. Jego podejście do Pisma Świętego było wyjątkowe, ponieważ często czytał je w milczeniu, zastanawiając się nad jego znaczeniem w swoim sercu. W tamtych czasach czytano na głos Pismo Święte. Ta praktyka wewnętrznego czytania Pisma Świętego znana jest dziś jako lectio divina i stała się standardową metodą modlitwy Pismem. To wewnętrzne czytanie Pisma Świętego, w połączeniu z jego szkoleniem w zakresie retoryki, okazało się nieocenione, gdy został kaznodzieją, przyciągając ogromne tłumy do przepełnionych kościołów. Ambroży całkowicie zaangażował się w swoją nową misję kościelną. Szybko zdał sobie sprawę, że musi nie tylko uczyć się i głosić wiarę ortodoksyjną, ale także nią żyć. Wkrótce po święceniach rozdał większość swojego majątku i ziemi, zatrzymując jedynie to, co było konieczne dla zapewnienia dobrobytu siostrze i rodzinie.
Choć arianie mieli nadzieję, że uda im się pozyskać go do wsparcia ich strony, biskup Ambroży szybko przyjął ortodoksyjne stanowisko, odrzucając arianizm. Widział, że arianie powodują podziały we wspólnocie i że to on musi być źródłem prawdziwej jedności i przywódcą wiary. Spędzał dużo czasu na pasterstwie mieszkańców swojej diecezji, a resztę czasu spędzał na modlitwie i studiowaniu Słowa Bożego.
W miarę jak rosła sława biskupa Ambrożego, zwrócił on na siebie uwagę Augustyna z Hippony, który wyznawał filozofię manicheizmu. Augustyn przeprowadził się do Mediolanu, aby objąć stanowisko nauczyciela i zaczął słuchać kazań biskupa Ambrożego. Matka Augustyna, Monika, nieustannie modliła się o nawrócenie syna i poprosiła biskupa Ambrożego o interwencję. Chociaż głoszenie i nauczanie biskupa Ambrożego wywarło ogromny wpływ na Augustyna, to życie osobiste biskupa dotknęło Augustyna najbardziej. Augustyn pisał później o biskupie:
Przybyłem do Mediolanu i spotkałem biskupa Ambrożego, człowieka znanego na całym świecie jako jedna z najwspanialszych osób i Twój oddany sługa. Jego wymowne kazania w bogaty sposób przekazały Twojemu ludowi podstawowe nauki Twojej mądrości, radość z Twojej łaski i głębokie duchowe wzbogacenie, podobne do podnoszącego na duchu wina. Bez mojej wiedzy, to dzięki Twojemu przewodnictwu zostałem do niego doprowadzony, aby przez niego mogłem świadomie zostać doprowadzonym do Ciebie. Ten mąż Boży przyjął mnie z ojcowską serdecznością i po moim przybyciu okazał mi życzliwość godną biskupa(Wyznania, Księga V)
Augustyn widział w biskupie Ambrożym nie tylko człowieka pełnego mądrości i zrozumienia, których Augustyn poszukiwał przez całe życie, ale także człowieka, który nosił w sercu te odwieczne prawdy i żył nimi. Na przykład, kiedy zobaczył biskupa czytającego po cichu Pismo Święte, wyczuł, że naprawdę przyswaja sobie przesłanie. To skłoniło Augustyna do samodzielnego otwierania Pisma Świętego i rozważania go, co doprowadziło do jego nawrócenia i chrztu oraz do tego, że został uznany za jednego z najbardziej wpływowych świętych w historii Kościoła, a nawet całej kultury zachodniej.
Biskup Ambroży miał także wielki wpływ na cesarzy rzymskich. Cesarz Gracjan utrzymywał dobrą przyjaźń z Ambrożym i to on kazał mu zaakceptować swój wybór na biskupa. Biskup Ambroży później skutecznie namawiał cesarza do usunięcia pogańskiego Ołtarza Zwycięstwa z rzymskiego Senatu. Kiedy cesarz Walentynian II doszedł do władzy w młodości, jego ariańska matka, cesarzowa Justyna, pełniła funkcję jego regentki. W swoim poparciu dla arianizmu Justyna nakazała biskupowi Ambrożemu przekazanie kościoła w Mediolanie biskupowi ariańskiemu. Odmówił i napisał do niej: „Jeśli żądasz mojej osoby, jestem gotowy się poddać: zaprowadź mnie do więzienia lub na śmierć, nie będę się opierał; ale nigdy nie zdradzę Kościoła Chrystusowego”. Biskup Ambroży i jego ludzie zamknęli się w kościele i nie chcieli go opuścić. Św. Augustyn napisał o tym wydarzeniu w Wyznaniach , mówiąc: „Pobożni ludzie czuwali w Kościele, gotowi umrzeć wraz ze swoim Biskupem, Twoim sługą” (Księga IX). Nie widząc sposobu, aby przekonać biskupa i jego lud, cesarzowa zgodziła się.
W 380 roku cesarz Teodozjusz wydał edykt Tesaloniki, ustanawiający chrześcijaństwo nicejskie oficjalną religią Cesarstwa Rzymskiego, zakazując arianizmu. Choć Teodozjusz był ortodoksyjnym chrześcijaninem, w roku 390 dopuścił się straszliwej zbrodni, zarządzając masakrę w Tesalonice. Kiedy biskup Ambroży się o tym dowiedział, napisał do Teodozjusza, żądając od niego publicznej pokuty i informując go, że do czasu tego nie wolno mu przyjmować sakramentów. Cesarz zastosował się.
Oprócz tego, że był wybitnym pasterzem swego ludu i potężnym kaznodzieją, św. Ambroży pozostawił po sobie bogactwo pism, które wywarły ogromny wpływ na tradycję teologiczną Kościoła. W swoich pismach jest szczególnie znany z obalania arianizmu i nauczania o prawdziwej naturze Chrystusa i Ducha Świętego. Pisał także o sakramentach, dziewictwie, etyce, pokucie i obowiązkach duchowieństwa, a także pisał komentarze do Pisma Świętego. Pozostawił po sobie wiele niezwykle ważnych listów, ułożył hymny i pięknie pisał o naszej Najświętszej Matce.
Rozważając życie św. Ambrożego, pomyślmy o jego nagłym i nieoczekiwanym wyborze na biskupa Mediolanu. Chociaż miał na myśli ważną karierę polityczną, wola Boża była inna; dlatego Ambroży współpracował z wolą Bożą. Rozważając jego życie, zastanów się, w jaki sposób twoja wola różni się od woli Boga wobec ciebie. Staraj się przy tym naśladować św. Ambrożego, wybierając wolę Bożą i rezygnując z własnych upodobań i planów.
Święty Ambroży, Bóg powołał Cię, abyś został biskupem, a Ty odpowiedziałeś. Po wyświęceniu przyjąłeś swoje nowe powołanie z wigorem i niezachwianym oddaniem. Dzięki Wam wasze pisma i świadectwo poruszyły wiele istnień ludzkich i nadal są poruszane. Proszę, módlcie się za mnie, abym pełniej otworzyła się na wolę Boga w moim życiu, wyrzekając się zawsze własnych upodobań i przyjmując wolę Boga. Święty Ambroży z Mediolanu, módl się za mną. Jezu ufam Tobie.


