booked.net

banner nowy wersja 2

9 grudnia: Św. Juan Diego, Pustelnik

9 grudnia: Św. Juan Diego, Pustelnik

Juan Diego1474–1548 Patron ludów tubylczych Kanonizowany przez papieża Jana Pawła II 31 lipca 2002 r. 

Błagam Cię, abyś powierzył swoje przesłanie komuś bardziej znanemu i szanowanemu, aby w to uwierzył. Jestem tylko prostym Hindusem, którego wysłałeś jako posłańca do ważnej osoby. Dlatego mi nie uwierzył, a nie chcę cię bardzo rozczarować. — Mój najdroższy synu, musisz zrozumieć, że jest o wiele więcej szlachetnych ludzi, którym mogłem powierzyć moje przesłanie, a jednak to dzięki tobie że mój plan się powiedzie. Wróć jutro do biskupa. Powiedz mu, że to ja, Najświętsza Maryja Panna, Matka Boża, posyłam cię. 
Rozmowa pomiędzy Matką Bożą a Juanem Diego

Od 1428 do 1521 roku na terenach dzisiejszego środkowego Meksyku kwitło imperium Azteków. Imperium zostało formalnie utworzone przez Trójprzymierze obejmujące miasta-państwa Tenochtitlan, Texcoco i Tlacopan, co umożliwiło im sprawowanie kontroli regionalnej. Imperium charakteryzowało się złożoną hierarchią społeczną, zaawansowanymi technikami rolniczymi i rozbudowanym systemem danin, w ramach którego podbite ludy płaciły podatki i wykonywały pracę na rzecz swoich zdobywców. Wzniesiono wielkie świątynie i piramidy, a wyszukane rytuały politeistyczne stały się częścią życia społeczności. Stolica Tenochtitlan była budzącym podziw miastem zbudowanym na wyspie na jeziorze Texcoco, na terenie dzisiejszego miasta Meksyk. To właśnie w tym środowisku kulturowym urodził się i wychował dzisiejszy święty Juan Diego.

Juan Diego urodził się w mieście Cuautlitlán, na północ od Tenochtitlan. Po urodzeniu nadano mu imię Cuauhtlatoatzin, co oznacza „gadający orzeł”. Niewiele więcej wiadomo o jego dzieciństwie i wczesnych latach. Biorąc pod uwagę jego wychowanie w Imperium Azteków, Cuauhtlatoatzin najprawdopodobniej zajmował się rolnictwem, ponieważ należał do klasy chłopskiej, i uczestniczył w bogatym dziedzictwie kulturowym ludu Chichimeca.

W 1521 roku Hernán Cortés, hiszpański konkwistador, skutecznie pokonał Imperium Azteków, zdobywając Tenochtitlan. Jego armia hiszpańskich żołnierzy otrzymała pomoc od rdzennych mieszkańców Tlaxcalans, którzy byli niezadowoleni ze swoich azteckich władców. Ospa również odegrała rolę w klęsce Azteków; choroba rozprzestrzeniła się wśród rdzennej ludności wiele lat wcześniej, po przybyciu Hiszpanów. Ponieważ Aztekowie nie mieli immunitetu, wielu zginęło, co ułatwiło Cortésowi ich podbój. Po powstaniu Nowej Hiszpanii na ruinach Tenochtitlan zbudowano nową stolicę Hiszpanii.

Wkrótce po założeniu Nowej Hiszpanii przybyło dwunastu misjonarzy franciszkańskich i rozpoczęli ewangelizację. Bracia służyli potrzebom Hiszpanów, ale także skupiali swoje wysiłki na ewangelizacji tubylców. Około roku 1524 Cuauhtlatoatzin i jego żona znaleźli się wśród tych, którzy usłyszeli Ewangelię i przyjęli chrzest. Otrzymali chrześcijańskie imiona Juan Diego i María Lucía.

W 1528 roku biskup Juan de Zumárraga przybył do Meksyku z Hiszpanii, stając się pierwszym biskupem kolonii. Pod rządami biskupa de Zumárraga franciszkanie w dalszym ciągu dzielili się Ewangelią z tubylcami, ale nawrócenie było wyzwaniem, ponieważ wielu hiszpańskich osadników okrutnie traktowało tubylców. Choć biskup i franciszkanie próbowali bronić praw i godności rdzennej ludności, często spotykali się z silnym oporem hiszpańskich kolonizatorów. Potrzebna była Boża interwencja.

Po chrzcie Juan Diego zaczął chodzić ze swojego domu do misji franciszkańskiej w Tlatelolco, aby otrzymywać ciągłe lekcje religii i uczestniczyć w codziennej Mszy św. 9 grudnia 1531 roku Juan odbył jedną z takich podróży. Kiedy przechodził obok wzgórza Tepeyac, ku swojemu zaskoczeniu, spotkał niebiańską kobietę, która wyglądała jak metyza (połączenie cech hiszpańskich i rdzennych) i mówiła w lokalnym języku nahuatl. Ogłosiła się jako Zawsze Dziewica Maryja, Matka Boża i poleciła Juanowi, aby udał się do biskupa i polecił mu zbudować kaplicę na wzgórzu Tepeyac. Juan spełnił jej prośbę, lecz biskup się wahał. Później tego samego wieczoru, gdy Juan wracał do domu, Matka Boża ukazała mu się ponownie, a on poinformował ją, że nie udało mu się przekonać biskupa. Zasugerował, aby wybrała kogoś ważniejszego dla swojej misji. Matka Boża zapewniła go, że był to jej wybór i poprosiła, aby wrócił do biskupa. Poszedł następnego ranka i powtórzył prośbę. Tym razem biskup wydawał się być otwarty, ale poprosił o znak potwierdzający, że objawienie rzeczywiście pochodziło z Nieba. Juan wrócił do Matki Bożej, a ona następnego dnia zgodziła się dać znak.

Następnego dnia, 11 grudnia, wuj Juana Diego, Juan Bernardino, zachorował. Opiekował się nim Juan Diego, więc nie mógł spotkać się ze swoim niebiańskim gościem na wzgórzu Tepeyac. W nocy stan Juana Bernardino pogorszył się i był bliski śmierci. Wczesnym rankiem 12 grudnia Juan Diego wyruszył do Tlatelolco, aby sprowadzić księdza, który udzielił jego wujowi ostatnich sakramentów. Ponieważ się spieszył i nie udało mu się wrócić do Matki Bożej na wzgórzu Tepeyac 11 grudnia, Juan obrał inną trasę wokół wzgórza, próbując ją ominąć.

W czasie podróży na alternatywnej drodze ukazała mu się Matka Boża i zapytała, dokąd idzie. Juan podzielił się wiadomością o wujku, wyjaśniając, że przyczyną niestawienia się poprzedniego dnia na obiecany znak była choroba. Matka Boża z miłością skarciła Juana za brak wiary, mówiąc do niego: „Czyż mnie tu nie ma, Ja, która jestem twoją matką?” Poinformowała go, że jego wuj już wyzdrowiał, a następnie poleciła Juanowi, aby wspiął się na wzgórze, gdzie znajdzie kwiaty, które zwykle nie kwitną o tej porze roku. Rzeczywiście, na skalistym szczycie, gdzie zwykle rosły tylko chwasty i kaktusy, rosły piękne róże. Juan zebrał je i umieścił w swoim płaszczu, zwanym tilmą. Kiedy zszedł na dół, Matka Boża przestawiła kwiaty i kazała mu przynieść je biskupowi na znak. Kiedy Juan został przyprowadzony przed biskupa, ten otworzył swoją tilmę, a kwiaty spadły na ziemię. W tym samym czasie na tilmie pojawił się obraz Matki Bożej, tak jak ukazała się Juanowi. Biskup natychmiast padł na kolana i uwierzył.

Następnego dnia Juan Diego poszedł sprawdzić, co u wujka i zastał go w pełni wyzdrowiałego. Wujek poinformował go, że i jemu ukazała się Matka Boża i uzdrowiła go. Poinstruowała go, aby stawił się biskupowi i opowiedział mu o objawieniu i cudownym uzdrowieniu.

Biskup, początkowo przechowując tilmę Juana Diego w swojej prywatnej kaplicy, kazał wznieść małą kaplicę na wzgórzu Tepeyac. 26 grudnia 1531 roku poprowadził procesję z tilmą do kaplicy. Po drodze mężczyzna w procesji został przypadkowo uderzony w szyję strzałą, która miała być częścią pokazu ku czci Matki Bożej. Rana była poważna i jego śmierć była nieunikniona. Postawiono go przed świętym obrazem, usunięto strzałę, zgromadzeni błagali Matkę Bożą o uzdrowienie, a on natychmiast wyzdrowiał.

Całe to doświadczenie głęboko wpłynęło na Juana Diego. Już przed objawieniem miał silną wiarę, ale potem stała się jeszcze silniejsza. Według niektórych wczesnych źródeł żona Juana Diego zmarła w 1529 roku, dwa lata przed objawieniem. Po objawieniu Juan otrzymał pozwolenie od biskupa na wzniesienie w pobliżu kaplicy małej chatki, w której mieszkał przez następne szesnaście lat jako pustelnik, opiekując się kaplicą i obrazem oraz przyjmując gości, którzy przybywali, aby ją czcić. Według oficjalnej biografii Watykanu, sporządzonej z okazji kanonizacji św. Juana Diego, „Juan Diego otrzymał łaskę wewnętrznego oświecenia i od tego momentu rozpoczął życie poświęcone modlitwie oraz praktykowaniu cnót i bezgranicznej miłości do Boga”. Bóg i bliźni.”

Dziś tilma św. Juana Diego znajduje się w Bazylice Matki Bożej z Guadalupe w mieście Meksyk. Sama tilma jest naprawdę cudowna. Choć wykonano go z włókien roślinnych, które normalnie rozpadają się po około piętnastu latach, do dziś zachował się w doskonałej formie. Obraz nie ma żadnych śladów pędzla, zamiast tego sprawia wrażenie, jakby został w cudowny sposób odciśnięty na włóknie. Być może największym cudem jest to, że to objawienie pomogło w chrystianizacji obu Ameryk, zwłaszcza Meksyku. Pojawiając się jako mieszana rasa Hiszpanów i rdzennych mieszkańców, Matka Boża zaprosiła rdzennych mieszkańców, aby przyjęli Ewangelię od Hiszpanów. Wypełniła lukę pomiędzy obiema kulturami i podbiła wiele dusz.

Oddając cześć św. Juanowi Diego, spodziewamy się także, że za trzy dni, 12 grudnia, przypadać będzie święto Matki Bożej z Guadalupe. Dziś jednak myślimy o tym pokornym i prostym człowieku, który szybko odpowiedział na łaskę Bożą, gdy bracia franciszkanie podzielili się Ewangelii wraz z nim i z miłością odpowiedziała na życzenia Matki Bożej. Jego pierwsze nawrócenie nastąpiło podczas chrztu, ale można powiedzieć, że drugie nawrócenie miało miejsce po objawieniu, kiedy bardziej poświęcił się życiu modlitwy i służbie Bogu. Zastanów się nad zdumiewającym faktem, że Zawsze Dziewica Maryja, Matka Boża, wybrała najpokorniejszego ze swoich synów na narzędzie największego z cudów. Czyniąc to, wiedz, że Bóg może dokonać wielkich rzeczy przez ciebie, jeśli ukorzysz się naśladując św. Juana Diego.

Święty Juanie Diego, kiedy ukazała Ci się Najświętsza Maryja Panna, zawołała Cię: „Juanito, najpokorniejszy z moich synów…”. W swojej pokorze byłeś posłuszny Jej poleceniom i przez Ciebie Matka Boża mogła ewangelizować świat. cały naród. Proszę, módlcie się za mnie, abym i ja wzrastała w pokorze, aby Matka Boża mogła mnie używać do swoich celów, zgodnie z doskonałą wolą Bożą. Święty Juanie Diego, módl się za mną. Jezu ufam Tobie.