Niedziela po Objawieniu Pańskim lub, jeśli Objawienie Pańskie obchodzone jest 7 lub 8 stycznia, w następny poniedziałek.
Święto Chrztu Pańskiego jest pomostem liturgicznym łączącym okres Bożego Narodzenia z okresem zwykłym. W okresie Bożego Narodzenia rozważaliśmy Wcielenie, Boże Narodzenie, Ofiarowanie w Świątyni i Objawienie Pańskie. Dzisiaj widzimy Jezusa objawiającego się światu, gdy rozpoczynał swoją trzyletnią służbę publiczną.
Jezus rozpoczyna swoją posługę poprzez akt głębokiej solidarności z upadłym rodzajem ludzkim. Jan Chrzciciel głosił na pustyni i udzielał chrztu pokuty. Chrzest Janowy nie był tym samym, co nasz dzisiejszy chrzest. Zamiast tego był to jedynie znak chęci odwrócenia się od grzechu i zwrócenia się ku Bogu. Jezus oczywiście nie miał czego żałować. Był bezgrzeszny pod każdym względem. Ale to nie powstrzymało Go od swobodnego wyboru przyjęcia chrztu pokuty. Dlaczego miałby to zrobić?
Krótko mówiąc, Jezus postanowił zjednoczyć się z upadłą ludzkością, biorąc na siebie nasze grzechy i ponosząc ich konsekwencje. Pokornie dał się poznać jako grzesznik potrzebujący pokuty. Stało się to z miłości do nas i z Jego pragnienia zjednoczenia się z nami, abyśmy mogli stać się jedno z Nim.
Pochylając Swoją świętą głowę, aby przyjąć chrzest pokuty, Jezus zjednoczył siebie i swoją boskość z każdym, kto już zdecydował się pokutować. I dał moc każdemu nadchodzącemu aktowi pokuty, jakiego dokonają inni, aż do dzisiaj. Kiedy dzisiaj pokutujemy, spotykamy Jezusa w tej samej wodzie pokuty.
W tym chrzcie pokuty był obecny nie tylko Wieczny Syn, ale także Ojciec i Duch Święty. Duch zstąpił na Jezusa w postaci gołębicy, a Głos Ojca przemówił, potwierdzając Jego jedność z Synem. Dlatego za każdym razem, gdy dokonujemy pokornego aktu pokuty, na przykład gdy łączymy ukrzyżowanie, Trójcę Świętą i wodę święconą, wchodząc do kościoła i błogosławiąc siebie, nie tylko spotykamy naszego Pana, ale także otrzymujemy wylanie Ducha Świętego i pełniejszego udziału w naszym adopcji jako synowie i córki Ojca w Niebie.
Wspominając liturgicznie chrzest Jezusa, świętujemy fakt, że nasz chrzest chrześcijański był początkiem tej nowej jedności z Trójcą Świętą. Ale celebrujemy także naszą jedność z Bogiem, która odnawia się za każdym razem, gdy dokonujemy wewnętrznego aktu pokuty za nasze grzechy. Gdybyśmy w pełni rozumieli, co dzieje się za każdym razem, gdy przyznajemy się do naszych grzechów i za nie żałujemy, nigdy nie znudziłoby nam się pokutowanie. Za każdym razem, gdy wyznajemy i żałujemy za nasz grzech, spotykamy Chrystusa na nowo, otrzymujemy większe wylanie Ducha Świętego oraz potwierdzamy i pogłębiamy nasze przyjęcie przez Ojca w Niebie.


