booked.net

banner nowy wersja 2

Ciekawe spojrzenie na puste groby Wielkanocy

„Chrystus zmartwychwstał / śmiercią podeptał śmierć / a przebywającym w grobach / życie dał.”

W Kościele wschodnim, zarówno katolickim, jak i prawosławnym, chrześcijanie witają Zmartwychwstanie naszego Pana tym hymnem, śpiewanym nieustannie. Na pierwszy rzut oka jest to nawiązanie do Jana 5:28-29 , gdzie na krótko przed rozmnożeniem przez Jezusa chlebów i ryb, chodzeniem po wodzie i ogłaszaniem się Chlebem Życia, mówi tym, którzy w Niego nie wierzą, że „Nadchodzi godzina, w której wszyscy, którzy są w grobowcach, usłyszą [głos Syna Człowieczego] i wyjdą: ci, którzy czynili dobre uczynki, aby powstać do życia, lecz ci, którzy dopuszczali się złych uczynków, aby zmartwychwstanie potępienia”.

Jezus mówił dosłownie i, jak mówi nam Mateusz w swojej Ewangelii, w chwili śmierci Chrystusa: „Ziemia się zatrzęsła, skały pękły, groby się otworzyły i ciała wielu zasniętych świętych zmartwychwstały. I wyszli z grobów po Jego zmartwychwstaniu, weszli do Miasta Świętego i ukazali się wielu” ( Mt 27, 51-53 ). Jednak od początków Kościoła chrześcijanie czytali słowa Jezusa z rozdziału Jana 5 także w przenośni: Ci w grobach to każdy z nas, który przez grzech Adama i nasze osobiste grzechy oddzielił się od Bóg. „Albowiem – jak mówi nam św. Paweł w Liście do Rzymian – „zapłatą za grzech jest śmierć, darem zaś Bożym jest życie wieczne w Chrystusie Jezusie, Panu naszym” (w. 6,23).

Śmierć Jezusa jest wystarczająca
Oto dobra nowina okresu, w który wchodzimy: Chrystus umarł za nasze grzechy i zmartwychwstał, a jeśli zjednoczyliśmy się z Nim przez Jego śmierć, my także zmartwychwstaliśmy do nowego życia. Jak triumfalnie woła św. Paweł: „Zwycięstwo pochłonęło śmierć. Gdzie, o śmierci, jest twoje zwycięstwo? Gdzie, o śmierci, jest twoje żądło?” 1 Kor 15:54-55 ).

Dzieło naszego zbawienia zostało zakończone; pozostaje nam tylko zjednoczyć się z Chrystusem. Dla tych, którzy to robią, świat został stworzony na nowo; grób nie może nas już zatrzymać. Według słów Credo Nicejskiego, które odmawiamy podczas każdej niedzielnej Mszy św., „nie możemy się doczekać zmartwychwstania i życia w przyszłym świecie”. A niezwykłe jest to, że przyszły świat w pewnym sensie już tu jest. W tym świecie będziemy żyć wiecznie w obecności Chrystusa; ale tu i teraz Jego obecność żyje pośród nas, w sakramencie Eucharystii, w Jego własnym Ciele i Krwi, pod postaciami chleba i wina, danych nam, aby zjednoczyć nas w Jego śmierci, abyśmy zmartwychwstali, nie tylko w ostatnim dniu, ale tu i teraz, do nowego życia w Nim.

Na razie nasza wielkopostna podróż dobiegła końca i ponownie radujemy się nowym światem. To samo Słowo Boże, które stworzyło świat, stworzyło go na nowo poprzez swoją ofiarę na Kalwarii , tę samą ofiarę składaną na ołtarzu podczas każdej Mszy św. w każdym Kościele katolickim, każdego dnia na całym świecie. Otrzymaliśmy wielki dar, odpuszczenie naszych grzechów i życie wieczne, jeśli tylko to przyjmiemy. Wydaje się to zbyt proste: podobnie jak trędowaty Naaman z 2 Królewskiej 5, oczekujemy, że Bóg poprosi nas o coś więcej. Ale jego Syn, Jezus Chrystus, uczynił wszystko, co było konieczne. Jego śmierć jest wystarczająca i więcej niż wystarczająca, aby dać nam nowe życie. Wszystko, co musimy zrobić, to przyjąć to z wdzięcznością, pokorą i radością, spożywać Jego Ciało i pić Jego Krew, a zgodnie z Jego obietnicą będziemy mieli w sobie życie, którego śmierć nie może odebrać.

Jak napisał św. Jan Chryzostom w swojej słynnej homilii wielkanocnej, powtarzając słowa św. Pawła wzywającego swoje zgromadzenia do trzymania się radości Zmartwychwstania: „O śmierci, gdzie jest twoje żądło? O Hadesie, gdzie jest twoje zwycięstwo? Chrystus zmartwychwstał, a wy zostaliście zgładzeni. Chrystus zmartwychwstał, a demony zostały wyrzucone. Chrystus zmartwychwstał i aniołowie się radują. Chrystus zmartwychwstał i życie zostało uwolnione. Chrystus zmartwychwstał i grób został opróżniony z umarłych, gdyż Chrystus zmartwychwstał, stał się Wodzem i Ożywicielem tych, którzy zasnęli. Jemu chwała i moc na wieki wieków. Amen."