Jakie jest znaczenie objawień w Lourdes i innych miejscach? Jakie jest ogólne znaczenie objawień maryjnych?
W naszym świecie racjonalizmu i sekularyzmu, materializmu i konsumpcjonizmu Bóg i sfera nadprzyrodzona wydają się być bardzo odległe od większości ludzi. Jednak nadal interweniuje w historię ludzkości, posyłając matkę Jezusa, gdy wiara chrześcijańska jest kwestionowana i atakowana.
Należy przypominać rodzinie ludzkiej, czasem w sposób dynamiczny i nadprzyrodzony, że Bóg istnieje, że Ewangelia Jezusa Chrystusa jest powszechnym wezwaniem do dobroci i świętości, że wszyscy jesteśmy odpowiedzialni przed naszym Stwórcą za nasze wybory.
Objawienia są pobudką do zbiorowego rachunku sumienia i sprawdzenia, jak dobrze możemy odpowiedzieć na różnorodne zaproszenia Boga do osobistego zbawienia i pokoju na świecie. Jak zatem Mu odpowiadamy?
Prywatne objawienie
Kościół z konieczności jest zarówno ostrożny, jak i otwarty w kwestii objawień prywatnych. Musi rozpoznać, co jest fałszywe. Musi też unikać ryzyka utraty wiarygodności jako strażniczki objawień publicznych poprzez zbyt pochopne potwierdzanie zgłoszonych prywatnych objawień lub objawień.
Jednak w prywatnym objawieniu możemy wyraźnie zaobserwować obfite błogosławieństwa działania Maryi. Jej pojawienie się jest przypomnieniem zesłanym z nieba, zaproszeniem dla świata, aby w pełni żył Ewangelią i pomagał Kościołowi w jego nieustannej misji ewangelizacyjnej.
Czym byłby XVI wiek bez Guadalupe? A może XIX i XX wiek bez Cudownego Medalika odsłoniętego przy Rue de Bac w Paryżu, bez Lourdes i bez Fatimy? Możemy dziękować Bogu za ogromne łaski i błogosławieństwa, jakie płyną z autentycznych objawień Maryi.
Jak stwierdza Katechizm Kościoła Katolickiego, celem objawienia prywatnego nigdy nie jest zastąpienie objawienia publicznego zawartego w Piśmie Świętym i Tradycji. Celem autentycznego objawienia prywatnego jest raczej „pomoc ludziom w pełniejszym przeżywaniu wiary” (Słownik; zob. nr 67). Podkreśla wyzwanie, jakie Ewangelia stawia modlitwie, pokucie, postowi i nawróceniu, które prowadzą do pokoju serca i pokoju wszystkich społeczeństw ludzkich.
W dzisiejszych czasach widzieliśmy więcej objawień zatwierdzonych niż w jakimkolwiek innym okresie historii Kościoła. Co to mówi o naszej indywidualnej i wspólnotowej wierności oraz relacji z Bogiem? Jeśli liczba prawdziwych objawień maryjnych wzrasta, być może nasza epoka bardziej potrzebuje zachęty do hojnego życia chrześcijańskiego.
Przypomnijmy słowa papieża św. Jana XXIII o Lourdes w 1959 r.: „Słuchajcie uważnie zbawiennych przestróg Matki Bożej, która pragnie nas prowadzić w naszym postępowaniu”.
Matka i syn
Papież św. Jan Paweł II nauczył nas dostrzegać, że doktryna maryjna i pobożność rzeczywiście są skupione zarówno na Chrystusie, jak i na Kościele. Zauważył harmonię Jej wyjątkowego udziału jako Współodkupicielki w odkupieniu, na które zasłużył Jezus Chrystus, z jej ciągłym matczynym pośrednictwem i orędownictwem dla całej ludzkości. Maryja jest doskonałym wzorem dla Ludu Bożego na jego drodze, aby wraz z Jezusem i sobą stać się współodkupicielami i orędownikami za siebie nawzajem i za całą ludzkość.
Poznanie i nauczanie całej prawdy o Maryi jest zatem najlepszym sposobem nauczania całej prawdy o Jezusie i Jego zbawczym wcieleniu, o Jego odkupieniu i o Jego Kościele. Pełna prawda o Maryi chroni pełną prawdę o Jezusie.
Maryja jest najskuteczniejszą gwiazdą przewodnią i siłą pośredniczącą dla nowej ewangelizacji. Matka przygotowuje drogę Synowi. Czy można się zatem dziwić, że czasami posyła Ją, aby pojawiła się pośród nas, aby mogła nas ponownie wezwać, abyśmy zbliżyli się do Boga?


