1559-1619 Patron Brindisi, Włochy Kanonizowany przez papieża Leona XIII w 1881 r. Ogłoszony doktorem Kościoła przez papieża Jana XXIII w 1959 r. Kolor liturgiczny: biały
To z Dzieciątka w Jej łonie Maryja otrzymała całą swoją chwałę. Ubrał ją w słońce, przetoczył księżyc pod jej stopy i włożył na jej głowę koronę z dwunastu gwiazd. Dziewicza Matka Boża miała tę chwałę nie od siebie, ale od Boga, Stwórcy Nieba, który stworzył słońce, księżyc i gwiazdy, miała swoją chwałę od Chrystusa, Syna swego, przez którego wszystko, nawet sama Maryja, zostały stworzone. Chrystus był nie tylko synem Maryi, ale także ojcem, który ją stworzył i przyozdobił ją wszelkimi cnotami i błogosławieństwami. Był jej Panem, jej prawdziwym i najwyższym Bogiem. Szlachetna dusza Maryi znalazła więc w Chrystusie nieskończone motywy i przedmioty miłości. ~ Kazanie św. Wawrzyńca
Juliusz Cezar Russo urodził się w Brindisi, w Królestwie Neapolu, we współczesnych Włoszech, w rodzinie kupców. Jako dziecko uczył się u franciszkanów konwentualnych w Brindisi, imponując braciom swoimi umiejętnościami oratorskimi, które często prezentował podczas specjalnych wydarzeń, takich jak Boże Narodzenie. Jego ojciec zmarł, gdy Julius miał około siedmiu lat. Później przeniósł się do Wenecji, gdzie kontynuował naukę u franciszkanów kapucynów. Nie jest jasne, czy przeniósł się z matką, czy też ona zmarła po powierzeniu opieki wujowi, który był księdzem.
W Wenecji kapucyni, nowa gałąź franciszkanów, dążyli do ściślejszego przestrzegania pierwotnej Reguły św. Franciszka, zwłaszcza w odniesieniu do ubóstwa i prostoty. Zarówno pod rządami Konwentualnych, jak i Kapucynów, Juliusz wykazał się wyjątkową nauką. W 1575 roku, w wieku szesnastu lat, wstąpił do kapucynów w Wenecji, przyjmując imię Brata Wawrzyńca. Wkrótce dał się poznać jako wyjątkowy lingwista, który opanował języki biblijne, takie jak greka, hebrajski, łacina i syryjski, a także biegle władał włoskim, niemieckim, hiszpańskim, francuskim i czeskim. Jedna z legend głosi, że nauczył się na pamięć całej Biblii w jej oryginalnych językach. Po siedmiu latach kapucynów brat Wawrzyniec przyjął święcenia kapłańskie w 1582 roku.
Po święceniach, zdolności językowe ojca Lawrence'a zostały szeroko wykorzystane. Nie tylko opanował Biblię w jej oryginalnych językach, ale był również dobrze zorientowany w starożytnej żydowskiej literaturze rabinicznej i wybitnej teologii katolickiej, takiej jak Summa Theologica św . Tomasza z Akwinu i dzieła Ojców Kościoła. Jego głęboka wiedza, w połączeniu z życiem modlitewnym i manifestacją cnót, uczyniły z niego elokwentnego i przekonującego kaznodzieję, zdobywając szacunek wielu, w tym kilku żydowskich rabinów.
Po święceniach księdzu Lawrence'owi powierzono wiele obowiązków. Pełnił funkcję przełożonego kapucynów w prowincji Toskania, doradcy generalnego kapucynów w Rzymie, a później ministra generalnego całego zakonu. Jego głęboka znajomość literatury hebrajskiej i rabinicznej skłoniła papieża do mianowania go posługą Żydów w Rzymie. W 1601 r. na rozkaz cesarza Rudolfa II został kapelanem armii broniącej cesarstwa przed Turkami osmańskimi na Węgrzech. Ojciec Lawrence nie tylko zainspirował żołnierzy, ale także poprowadził ich do bitwy pod Székesfehérvár, niosąc krucyfiks na koniu. Jego przywództwo zaowocowało zwycięstwem Świętego Cesarstwa Rzymskiego.
W 1605 roku papież wysłał Ojca Wawrzyńca do Niemiec, aby pomagał w zwalczaniu reformacji protestanckiej. Współpracował z książętami i królami przy tworzeniu Ligi Katolickiej, mającej na celu obronę praw katolików, a następnie odparcie najazdu tureckiego. Pobożny franciszkanin, jego ostatecznym celem było zawsze osiągnięcie pokoju, zadanie, w którym celował. Pracował także w Wiedniu, Pradze i Grazu w Austrii. W tych latach jasno wyartykułował stanowisko Kościoła w sprawie prymatu papieskiego i jego pochodzenia od św. Piotra, rolę biskupów, katolicki pogląd na usprawiedliwienie i konieczność dobrych uczynków do zbawienia. Jego obrona Kościoła była zawsze zakorzeniona w głębokim zrozumieniu Pisma Świętego i depozytu wiary, śledząc jej rozwój od wczesnych Ojców Kościoła aż do jego czasów.
Wpływ ojca Lawrence'a nie ograniczał się do kręgów akademickich. Jego głębokie życie modlitewne, długie i pełne czci celebrowanie Mszy św., a także jego zdolność angażowania świeckich w przekonujący i przemieniający sposób, zjednały mu niezliczone rzesze ludzi. Jego modlitwa polegała na ciągłej kontemplacji, a jego posłudze towarzyszyły cuda. Pomimo licznych obowiązków, jego osobiste życie modlitewne było katalizatorem przemiany w wielkiego świętego. Oprócz pobożnego odprawiania Mszy św., podczas której często popadał w ekstazę, odznaczał się głębokim nabożeństwem do Najświętszej Maryi Panny, często powtarzając o Niej: „Niech nam Dziewica Maryja pobłogosławi swoim pobożnym potomstwem”.
Poza rolami administracyjnymi, konsultacyjnymi, wojskowymi i kaznodziejski, ojciec Lawrence był płodnym pisarzem. Pozostawił po sobie przede wszystkim znaczące dzieła mariologiczne, kazania, komentarze do Pisma Świętego, obronę przed herezjami oraz komentarze do teologii katolickiej, zwłaszcza do nauczania św. Tomasza z Akwinu.
Ojciec Lawrence zmarł w Portugalii w swoje sześćdziesiąte urodziny. Jego intelekt i wpływy były tak głębokie, że podczas procesu kanonizacyjnego stwierdzono: „Naprawdę można go zaliczyć do świętych doktorów Kościoła”. Rzeczywiście, w 1959 roku papież Jan XXIII uznał go za jednego z Doktorów Kościoła, czyniąc go jednym z ośmiu franciszkańskich świętych, którzy dostąpili tego zaszczytu.
Święty Wawrzyniec jest inspirujący nie tylko ze względu na swoją inteligencję, ale także ze względu na swoją świętość. Jego błyskotliwość w połączeniu z pokornym życiem modlitewnym przekształciła go w niezwykłego kaznodzieję, administratora, rozjemcę, teologa i obrońcę wiary. Oddając cześć temu wielkiemu franciszkańskiemu świętemu, zastanówmy się nad faktem, że św. Wawrzyniec był dokładnie tym, czego potrzebował Kościół w jego epoce. Odniósł się do wojen, błędów teologicznych, masowych odejść od Kościoła i zamieszania wśród świeckich. Święty Wawrzyniec był właściwym człowiekiem do tego zadania.
Tak jak Bóg umieścił Świętego Wawrzyńca w wyjątkowym okresie historycznym, który najbardziej go potrzebował, tak Bóg umieścił ciebie w tym momencie historii. Chociaż możesz nie być powołany do wypełniania tych samych obowiązków co św. Wawrzyniec, jesteś powołany przez Boga do używania swoich wyjątkowych darów dla Jego chwały i zbawienia dusz. Nie wahaj się wielkodusznie odpowiedzieć na Bożą wolę, aby mógł cię użyć w sposób przekraczający twoją wyobraźnię.
Święty Wawrzyńcu, zostałeś wezwany przez Boga w młodym wieku i wielkodusznie odpowiedziałeś. Bóg Cię ukształtował, podnosząc Twoje naturalne dary do poziomu łaski i wykorzystując je dla dobra Kościoła. Proszę, módlcie się za mnie, abym nigdy nie wahała się w służbie Chrystusowi i Jego Kościołowi, aby Bóg mógł mnie używać we wspaniały sposób. Święty Wawrzyńcu z Brindisi, módl się za mną. Jezu ufam Tobie.


