booked.net

banner nowy wersja 2

Święci Marta, Maria i Łazarz — 29 lipca

Marta Maria LazarzI wiek Marta — patronka kucharzy, lokajów, dietetyków, gospodyń domowych, karczmarzy, pokojówek, samotnych świeckich, usługujących i podróżników Maria — patronka studiów duchowych i lektorów Łazarz — patronka grabarzy Kanonizacja przedkongregacyjna. 

W domu Betanii Pan Jezus doświadczył rodzinnego ducha i przyjaźni Marty, Marii i Łazarza, dlatego Ewangelia Jana mówi, że ich kochał. Marta hojnie go gościła, Maria uważnie słuchała jego słów, a Łazarz natychmiast wyszedł z grobu na rozkaz Tego, który upokorzył śmierć. ~Kongregacja ds. Kultu Bożego, 2 lutego 2021r.

„Jezus miłował Martę, jej siostrę i Łazarza” ( J 11,5).). W ten sposób Ewangelia Jana opisuje relację Jezusa z tym rodzeństwem, które wspólnie dziś oddajemy cześć. Oczywiście Jezus kocha wszystkich ludzi jednakowo doskonałością miłości Bożej. Dlaczego więc Ewangelia Jana wyróżnia tych trzech w ten sposób? We fragmencie Ewangelii słowo „miłość” oznacza nie tylko doskonałą miłość w Sercu Chrystusa dla wszystkich ludzi. Oznacza to również, że Jezus miał z nimi szczególną więź, być może przez całe swoje życie, ale przynajmniej w czasie swojej publicznej działalności. Ten fakt jest pomocny do rozważenia, ponieważ daje nam wgląd w autentyczne człowieczeństwo Jezusa. Nawiązywał przyjaźnie. Lubił spędzać czas z tymi przyjaciółmi. Jako Bóg i człowiek, jadł z nimi, śmiał się z nimi, słuchał ich i kochał ich. Teraz z Nieba,

W Ewangelii Łukasza Jezus po rozpoczęciu swojej publicznej działalności w Galilei w północnym Izraelu udaje się ze swoimi uczniami do Jerozolimy i kontynuuje swoją działalność. To właśnie w tej podróży poznajemy Martę i Marię. Łukasza 10:38-42opowiada znaną historię Jezusa, który wszedł do ich domu w Betanii, kilka mil na wschód od Jerozolimy, gdzie jest gościem na obiedzie. Gdy Jezus leży, Maryja również leży z Nim, u Jego stóp, słuchając Go. Marta, zajęta przygotowywaniem posiłku, upomina siostrę, prosząc Jezusa, aby powiedział Marii, aby pomogła jej w przygotowaniu posiłku. „Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła. Jezus odpowiada: „Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele. Potrzebne jest tylko jedno. Maryja wybrała lepszą cząstkę i nie będzie jej odjęta”.

Ten fragment daje nam wiele do modlitewnego rozważenia. Po pierwsze, jasne jest, że Jezus bardzo dobrze zna Martę i Marię. Marta nie wypowiadałaby się tak dosadnie, niemal krytycznie o Jezusie, gdyby Go dobrze nie znała. Dlatego w tym fragmencie uwypuklono bardzo realne przyjaźnie międzyludzkie, którymi cieszył się Jezus. Po drugie, praca Marty polegająca na przygotowaniu posiłku powinna być postrzegana jako praca pełna miłości. Choć jest sfrustrowana, nie zmienia to faktu, że jej posługa jest posługą miłości i jest bardzo ważna dla pielęgnowania przyjaźni rodzeństwa z Jezusem. Po trzecie, obraz Maryi siedzącej u stóp Jezusa jest często używany jako obraz życia kontemplacyjnego, w którym wszyscy jesteśmy wezwani do zasiadania u Jego stóp w adoracji. Ta „lepsza część” musi przypominać nam, że nie ma nic lepszego ani ważniejszego niż modlitwa. Aktywność i dobre uczynki, które wykonujemy, zawsze bledną w porównaniu z aktem adoracji Boga. Co więcej, tylko wtedy, gdy adoracja i uwielbienie Boga są na pierwszym miejscu, dobre uczynki podążają za nimi.

Marta, Maria i Łazarz po raz pierwszy pojawiają się w Ewangelii Jana pod koniec publicznej działalności Jezusa, tuż przed pierwszym Wielkim Tygodniem (zob. J 11,1-44)). Kontekst tej historii jasno pokazuje, że Jezus i jego apostołowie dobrze znają trójkę rodzeństwa z Betanii. Łazarz jest chory, bliski śmierci, a Marta i Maria wzywają Jezusa. Jezus czeka dwa dni, aż Łazarz umrze, zanim udaje się do Betanii, rozmawia z Marią i Martą, a następnie wskrzesza Łazarza z martwych. W tym fragmencie Marta jawi się jako świadek wiary, a nie Maria. W rozmowie z Jezusem Marta oświadcza: „Uwierzyłam, że Ty jesteś Mesjaszem, Synem Bożym, który przychodzi na świat”. To jest prawdziwa wiara w obliczu bolesnej sytuacji śmierci ukochanego brata.

W przeciwieństwie do Marty, która wybiegła na spotkanie Jezusa, kiedy On przybył, Maria została w domu, smutna, być może dąsana. Kiedy Marta powiedziała Marii, że Jezus chce się z nią zobaczyć, wyszła do Jezusa w pozornej rozpaczy. Ewangelia mówi, że Jezus „zaniepokoił się” płaczem Marii i „Żydów, którzy przyszli z nią”. Greckie słowo oznacza dosłownie „parsknął w duchu”, co wydaje się być odpowiedzią na brak nadziei Marii. Po tym Jezus wskrzesza Łazarza z martwych.

W następnym rozdziale Ewangelii Jana, Jana 12:1-8 , Jezus ponownie jest na obiedzie w Betanii z Martą, Marią i Łazarzem zaledwie sześć dni przed Paschą, sześć dni przed Jego śmiercią. Tam Maria wchodzi do pokoju z „litrem drogiego wonnego olejku zrobionego z prawdziwego aromatycznego nardu” i wylewa go na stopy Jezusa, wycierając je swoimi włosami. Chociaż niektórzy powiązali ten akt z grzeszną kobietą z Łukasza 7:36-39 , która przyszła z płaczem do stóp Jezusa, te dwie osoby mogą, ale nie muszą być takie same. Jasne jest jednak, że namaszczenie Jezusa w Betanii nie jest tym samym, co namaszczenie w domu Szymona faryzeusza w Ewangelii Łukasza 7, które miało miejsce w Galilei na północy. Czy Maria z Betanii była grzesznicą? Czy namaściła Go najpierw w Galilei, a potem ponownie w Betanii? Nigdy nie będziemy wiedzieć na pewno, ale większość uczonych zgadza się dzisiaj, że nie jest tą samą osobą co Maria Magdalena. Dlatego mogą istnieć dwie, a nawet trzy kobiety, które tradycyjnie mylono z tą samą osobą: Maria Magdalena, Maria z Betanii i bezimienna grzesznica z Łukasza 7 .

Wszyscy trzej dzisiejsi święci pojawili się w Martyrologium Rzymskim z 1749 r. (zaktualizowanym w 1916 r.) , oficjalnej liście świętych Kościoła. O nich jest napisane: „W Tarascon we Francji św. Marta, dziewica, gospodyni naszego Zbawiciela, siostra błogosławionej Marii Magdaleny i św. Łazarza”. Jednak tylko św. Marta pojawiła się w Ogólnym kalendarzu rzymskim jako wspomnienie do 2021 r., Kiedy papież Franciszek dodał św. Marię i św. Łazarza do wspomnienia z 29 lipca i wyjaśnił, że Maria z Betanii nie była tą samą osobą co Maria Magdalena, chociaż żadna z nich może być grzeszną kobietą.

Oddając cześć świętemu rodzeństwu, zastanów się nad prawdziwą, osobistą i ludzką przyjaźnią, jaką miał z nimi Zbawiciel Świata. Umiłował ich jako Boga i jako człowieka miłością czystą, doskonałą i świętą. Pod wieloma względami właśnie tego chce od ciebie Jezus. On chce, abyś Go poznał, spędzał z Nim czas, rozmawiał z Nim, czcił Go i ufał Mu w dobrych i złych chwilach. Dzisiejsze rodzeństwo świętych niewiele różni się od ciebie. Starajcie się ich naśladować, uczcie się z ich świętego świadectwa, a nawet z ich błędów. Zostań przyjacielem naszego Pana, zapraszając Go na obiad do domu twojej duszy.

Święci Marto, Maryjo i Łazarzu, zaprzyjaźniliście się z Jezusem jako waszym Panem i Bogiem oraz jako Synem Człowieczym, przed którym otworzyliście swój dom i życie. Proszę módlcie się za mnie, abym również otworzyła dom mojej duszy, aby zaprzyjaźnić się z Tym, który jest moim Bogiem i jest Zmartwychwstaniem i Życiem. Święci Marto, Mario i Łazarzu módlcie się za mną. Jezu ufam Tobie.