Święty Szczepan Węgier (975 - 1038, Patron Węgier i królów.
Ochrzczony przez swojego pogańskiego ojca, ogłoszony królem przez papieża, jego spadkobiercy zniszczyli jego dziedzictwo
Święty Szczepan Węgier był królem-wojownikiem, którego sylwetka dumnie wznosi się na dalekim horyzoncie, gdy słońce wschodzi za nim u zarania średniowiecza. Jego rok urodzenia można tylko zgadywać, ponieważ starożytne kroniki podają sprzeczne daty. Jego ojciec należał do pokolenia surowych pogan, którzy musieli stawić czoła nowej, tętniącej życiem sile katolicyzmu, rzucającej wyzwanie starym zwyczajom pogaństwa i lokalnym bogom zaspokajającym lokalne potrzeby. Do dziesiątego wieku basen Morza Śródziemnego był od dawna chrześcijański. Ale odważni misjonarze dopiero niedawno przeniknęli w głąb rozległych równin Madziarów, Bułgarów i leżącej dalej rozległej Rusi. Ten chrześcijański świt w Europie Wschodniej to moment, w którym nasz święty po raz pierwszy pojawia się na scenie.
Urodził się jako Vaik i ochrzcił Szczepana, kiedy jego ojciec, książę, nawrócił się na chrześcijaństwo. Kiedy miał około dwudziestu dwóch lat, został następcą swojego ojca jako przywódca i watażka Madziarów. Po skonsolidowaniu swojego terytorium i władzy poprzez różne wojny, wysłał emisariusza do papieża w Rzymie z prośbą o założenie struktur kościelnych na jego ziemi. Papież Sylwester II zgodził się z planami Szczepana i posunął go o krok dalej. Tradycja głosi, że papież kazał zrobić koronę dla Szczepana i wysłał ją na Węgry, gdzie ambasador papieski koronował Szczepana na króla w 1001 roku.
Król Stefan traktował swoje obowiązki króla katolickiego z najwyższą powagą. Założył ogromny klasztor benedyktynów, liczne diecezje i wyznaczył jedną parafię opłacaną z podatków z księdzem na każde dziesięć miast. Zbudował sanktuarium Najświętszej Marii Panny, które stało się świętym miejscem koronacji i pochówków królów Węgier. Agresywnie karał tych, którzy praktykowali zakazane pogańskie zwyczaje z przeszłości i zakazał małżeństw między poganami a chrześcijanami. Co ciekawe, wymagał, aby wszyscy jego poddani byli żonaci, z wyjątkiem księży i zakonników.
Po smutnych intrygach dotyczących sukcesji, pieniędzy i władzy Stefan zmarł 15 sierpnia 1038 r. Większość jego dzieci zmarła jako niemowlęta, a jego jedyny dorosły syn, przypuszczalny spadkobierca, zginął w wypadku na polowaniu w 1031 r. Tak więc wysiłki Stefana ustanowienie państwa chrześcijańskiego znalazło się w niebezpieczeństwie. Tak jak obawiał się Stefan, po śmierci potężnego króla wszystkie jego osiągnięcia zostały zaniedbane. Chaos i wojna domowa szalały przez dziesięciolecia po jego pogrzebie. Dwaj pozornie pogańscy królowie, którzy go zastąpili, byli apatyczni, a nawet wrogo nastawieni do chrześcijaństwa. Owoce chrześcijańskich wysiłków Szczepana zgniły na drzewie, a jego bezpośrednie dziedzictwo rozproszyło się.
Ostatecznie na Węgrzech przywrócono porządek i uznano wielkość Szczepana. Został kanonizowany w 1083 r. Obecnie jest czczonym świętym założycielem narodu węgierskiego. Hunowie, Goci i Wandalowie nie mają dziś narodu. Z biegiem czasu te pogańskie plemiona zostały wchłonięte przez stabilne kultury, które najechały. Wtopili się w wiele narodów i tożsamości współczesnej Europy. Madziarowie jednak nie zniknęli, nie stopili się z innymi ludami ani nie rozpłynęli. Mają własny naród, język, kulturę, sztukę i historię. To naród Węgier, a swoją trwałą tożsamość zawdzięczają św. Szczepanowi. Narzucił klanowi jeździeckiemu stabilność religii pierwszej klasy i w ten sposób przekształcił to wędrujące plemię w stabilny naród. Szczepan dał swemu ludowi Boga. A Bogu i Jego Kościołowi byli wierni. Węgry dojrzewały przez wieki jak wino, aż stały się wyrafinowanym narodem chrześcijańskim, obrońcą Chrystusa i Kościoła. Sąsiednie plemiona oparły się ewangelii iz biegiem czasu rozpłynęły się w powietrzu. Święty Szczepan był wzorowym królem, ponieważ wiedział, że aby założyć kraj, trzeba założyć wraz z nim Kościół.
Święty Szczepan, nosisz imię pierwszego męczennika Kościoła i wykazałeś się podobną odwagą w walce z wrogami Boga. Niech wasze odważne i wizjonerskie przywództwo ośmieli wszystkich przywódców świeckich i kościelnych do położenia fundamentów pod sukces, który rozkwita długo po ich śmierci.


