booked.net

banner nowy wersja 2

Intencje i ogloszenia Banner

Intencje i ogloszenia Banner

Intencje i ogloszenia Banner

kosciol ikona

Msze Św. Peterborough
Welland Rd, Dogsthorpe, PE1 3SP


Niedziela:
7:30, 10:45, 12:30, 19.15

Wtorek:
18:30 Adoracja
19:15 Msza Święta

Środa:
18:30 Adoracja
19:15 Msza Święta

Czwartek:
18:30 Adoracja
19:15 Msza Święta

Piątek:
18:30 Adoracja
19:15 Msza Święta

Sobota:
18.30 Adoracja
19:15 Msza Święta

Msze Św. Wisbech
69 Queen’s Rd., PE13 2PH


Niedziela:
15:30 Msza Święta

 

Pogłębiać Emocje

Adwent

Polecane

Langusta

TV Trwam Live

Banner Msze dla podruzujacych

Privacy Notice

Misja szpitala w Katondwe

szpital KatandoweKochani Przyjaciele Misji. Wielu z Was już wie, że Szpital Misyjny w Katondwe położony jest w Zambii, na granicy Mozambiku i Zimbabwe. Od niedawna mamy skromne wsparcie ze strony rządu zambijskiego, jednak szpital funkcjonuje przede wszystkim dzięki projektom ze- wnętrznym z Catolic Relief Services, Global Found i Solidar Med. Duża część naszych potrzeb zaspokajana jest przez indywidualnych darczyńców.

[spvideo]https://youtu.be/GM06Ce7eLNA[/spvideo]

W szpitalu leczymy chorych różnych kategorii i wieku, zarówno z okolicy, jak i z odległych części Zambii oraz z sąsiednich krajów. Nadal dominuje malaria, biegunki, zapalenia płuc i wypadki. Nie brakuje chorych z powikłaniami wywołanymi chorobą AIDS, gruźlicą czy chorobami kardiologicznymi.

Od roku Ministerstwo Zdrowia zarządziło, żeby wszystkie porody odbywały się w szpitalu, w związku z tym mamy więcej nieprzespanych nocy i stanów nagłych. Sporo dzieci rodzi się przez cięcie cesarskie. Potrzebujemy też więcej krwi, którą niestety, musimy sprowadzać z odległej o 300 kilometrów Lusaki. Czasami na 2-4 litry czekamy 2-3 dni....

W miejscach jak nasza misja, trzy elementy są bardzo istotne: transport, woda i energia. Są one drogie i wymagają ciągłej renowacji. Transport na razie istnieje, chociaż samochód ma już 10 lat i próbujemy otrzymać pomoc od Miva Polska i Austria. Korespondencja w tej sprawie jest już w toku. Z wodą musimy postępować bardzo oszczędnie. Pompy słoneczne w porze deszczowej kiepsko pracują, a na naszej tamie wymieniamy element do hydro pomp i właśnie oczekujemy jednej części z Anglii. Próbowaliśmy różnych sztuczek, aby zamówić części gdzieś bliżej, a najlepiej na miejscu, ale oryginalna technologia jest nie do przebicia. Przykładem na to są grube gumy pomiędzy elementami pompy, które muszą mieć odpowiednią sprężystość i tutaj nikt nie jest w stanie takich wyprodukować. Planujemy uruchomić starą studnię głębinową napędzaną na prąd.

Co do elektryczności, to mogłybyśmy napisać całą historię. Rząd od lat obiecuje doprowadzić tutaj prąd, ale nie wiemy, kiedy to nastąpi: czy za rok, czy za 10 lat. Tymczasem używamy agregatu prądotwórczego przez 3 godziny wieczorem. Dłużej nie możemy ze względu na wysoką cenę paliwa. W tym roku od jednego z naszych dobroczyńców otrzymaliśmy nowy agregat i wszyscy chylimy głowy w podzięce! W pozostałym czasie używamy elektryczności z paneli słonecznych, a najwięcej zużywają go lodówki, które przy temperaturach 30-45 stopni są tutaj niezbędne. Tutejszy klimat bywa naszym utrapieniem, gdy przyjeżdżające ze stolicy kontrole ciągle piszą w zaleceniach, że temperatura w aptece i laboratorium jest za wysoka. My kiwamy głowami i obiecujemy się poprawić... :)

Od pewnego czasu odwiedzają nas młodzi lekarze z Polski. Jest to dla nas zarówno wsparcie jak i wymiana doświadczeń. Mieliśmy studentów z Niemiec z prostym, ale jakże niezbędnym tutaj projektem sanitarnym. Podziwiamy tego typu inicjatywy. Jest też silna grupa „paczkowa”, dzięki której uzupełniamy wiele braków opatrunkowo-lekowych.

Dzięki Bogu i ludziom dobrej woli pięknie funkcjonuje nasze przedszkole. Dzieciaczki są przeszczęśliwe bawiąc się pięknymi zabawkami i słuchając czytanych im bajek z ilustrowanych książek. Także podopieczni z Adopcji na odległość z wdzięcznością korzystają z Waszej pomocy i dziękują za Wasze dobre serca!

I tak przeżyliśmy kolejny rok w służbie dla chorych i ubogich. Chociaż problemów nie brakuje, także na gruncie duszpasterstwa w parafii, ale cieszymy się tym, co mamy i z nadzieją patrzymy w przyszłość. Spadły pierwsze deszcze, zazieleniło się wkoło. Widać ludzi pracujących na polach, sadzących kukurydzę i orzeszki ziemne. Szkoda tylko tych drzew, a szczególnie palm, które są ścinane na opał i w celu przygotowania pól uprawnych.

Z najlepszymi życzeniami na Boże Narodzenie i Nowy Rok 2019 oraz z modlitwą –

 

 

Siostry Służebniczki Starowiejskie z podopiecznymi