Czas wyjść poza rezygnację z czekolady!
„Z czego rezygnujesz na czas Wielkiego Postu?”
To pytanie, które teraz sobie nawzajem zadajemy. I tak, rezygnacja z czegoś, co sprawia nam przyjemność, np. słodyczy, kawy czy ulubionego programu telewizyjnego, to świetny początek. Te zewnętrzne pokuty są niezbędną częścią tego okresu i powinny w jakiś sposób być częścią naszego życia przez cały rok.
Ale co jeszcze możemy zrobić, aby aktywnie kultywować cnoty i naprawdę skupić się na naszych błędach w tym Wielkim Poście? Jak możemy przenieść nasze pokuty na wyższy poziom?
Oto 5 pomysłów, które mogą okazać się nieco trudne — ale wypróbuj je, a wkrótce będziesz cieszyć się słodkimi duchowymi owocami!
1. Umartwiaj swoją wolę poprzez praktykę posłuszeństwa. Posłuszeństwo przybiera różne formy w zależności od naszego stanu życia. Osoby prowadzące życie zakonne mają być posłuszne swoim przełożonym zakonnym, a dzieci rodzicom. Jako dorośli świeccy możemy to robić, z radością służąc współmałżonkowi i dzieciom, wypełniając przydzielone nam zadania w pracy lub po prostu pozwalając innym, aby szli pierwsi w kolejce do bufetu!
2. Zajmij się szczególnie zadaniami, których nie lubisz wykonywać. Ojca Pio odwiedziła kiedyś dusza młodego zakonnika, który pracował w zakrystii. Dusza ujawniła, że cierpiała w czyśćcu z powodu nieostrożności i zaniedbania w swojej pracy. Skrupulatnie wykonuj każde zadanie, niezależnie od tego, jak małe i nieistotne.
3. Przyjmuj irytacje. W tym życiu jest mnóstwo przykrości. Drobne wady innych ludzi szczególnie prowokują nas do skupiania się na naszym zmartwieniu. Bardzo często wady to wady, których sami jesteśmy winni, ale które w sobie tolerujemy. Kiedy w ciągu najbliższych kilku tygodni coś Cię zirytuje w innej osobie, przyjrzyj się sobie i dostrzeż, jak ty również zachowujesz się, czujesz lub myślisz w ten sposób.
4. Nałóż na język ścisły zegarek. Niezliczone, przyziemne skargi wypływają codziennie z naszych ust, sprzyjając niewdzięczności — więc strzeż swojego języka i sprawdzaj, co chcesz powiedzieć, zanim zaczniesz mówić.
5. Sprawdź działania impulsywne. We wszystkim, co robisz, kieruj się celowością, zadając sobie pytanie: „Czy naprawdę muszę zestrzelić ten tekst? Czy ten komentarz komuś pomoże? Czy odniosę korzyść z bezmyślnego wrzucania przekąsek do ust?”
Wielki Post to długi okres i łatwo się zmęczyć — może warto go przeżyć jako rodzina i pomagać sobie nawzajem?


