Jak naprawdę działa nieomylność?
Czas na kawę z protestanckim przyjacielem.
Popijacie razem ciemną pieczeń, gdy nagle on, kręcąc głową, mówi: „Czy wy nie wierzycie we wszystko, co mówi papież?”
Zatrzymujesz się na chwilę. Co ostatnio powiedział na ten temat Get Fed?
Niektórzy z naszych protestanckich braci uważają, że „nieomylność” oznacza niezdolność papieża do powiedzenia lub zrobienia czegokolwiek złego. Myślą, że oznacza to, że dla nas, katolików, wszystko, co mówi, jest niepodważalne, a my jesteśmy zobowiązani to wszystko przyjąć i zgodzić się.
Nie tego jednak naucza Kościół o nieomylności. Gdyby tak było, byłyby podstawy do niepokoju!
Czym więc tak naprawdę jest nieomylność?
Nieomylność dotyczy nauczania Kościoła na temat wiary i moralności ; nie rozciąga się na opinie ani nawet działania pojedynczego papieża. Jest to raczej wypełnienie obietnicy, jaką nasz Pan dał Apostołom: że Duch Święty będzie prowadził Kościół i powstrzymuje go od nauczania kłamstwa (Jana 16:13).
Co więcej, papież nie jest nieomylny, kiedy idzie ulicą i ktoś zadaje mu pytanie dotyczące nauczania moralnego, a on bez zastanowienia udziela odpowiedzi.
Jest nieomylny tylko wtedy, gdy uznając za konieczne jaśniejsze zdefiniowanie jakiegoś nauczania Kościoła, przekazuje uroczystą, oficjalną doktrynę. Encyklopedia Katolicka wyjaśnia, że należy przestrzegać poniższych rubryk:
- Papież musi nauczać w ramach swoich publicznych i oficjalnych obowiązków jako pasterz i lekarz wszystkich chrześcijan.
- Musi być wystarczająco oczywiste, że zamierza on nauczać z całą pełnią i ostatecznością swojej najwyższej władzy apostolskiej.
- Musi być jasne, że papież zamierza związać cały Kościół.
- Tylko wtedy, gdy w tym charakterze naucza jakiejś doktryny wiary lub moralności, jest nieomylny.
Na przykład, gdy papież Pius IX definiował dogmat o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny, postępował zgodnie ze wszystkimi czterema tymi wymogami. Dał także bardzo jasno do zrozumienia, że wypowiada się w sposób wiążący i ostateczny, stwierdzając, że wszyscy katolicy muszą zgodzić się na doktrynę, w przeciwnym razie poniosą „duchową katastrofę”.
Wszystko to oznacza, że papieże rzeczywiście dość rzadko korzystają z nieomylności.
Hmm. Nieomylność jest czymś innym, niż większość ludzi rozumie, prawda?
Twój przyjaciel podnosi swój kubek z krótkim śmiechem. „Znowu czytałeś: Daj się nakarmić!”
Jako katolicy jesteśmy proszeni o nieustanną modlitwę za Papieża i jego intencje. Jednak w życiu codziennym często tracimy orientację we wszystkim, o co powinniśmy się osobiście modlić, a intencje Kościoła i Papieża mogą się w tym pomieszaniu zgubić.


