Kto nam to dał? I dlaczego?
Oto bolesna skarga naszego Pana skierowana do s. Marii od św. Piotra, zakonnicy karmelitanki, która mieszkała we Francji w XIX wieku. Powiedział, że grzechy przeciwko Jego Świętemu Imieniu są jak zatrute strzały, które najciężej ranią Jego Najświętsze Serce – więcej, powiedział, niż wszystkie inne grzechy.
Ale zapewnił s. Marii lekarstwo, „złotą strzałę”, która przebiła Jego Serce, aby odpokutować za grzech bluźnierstwa.
To piękna i prosta modlitwa:
Niech Najświętsze, Najświętsze, najbardziej godne podziwu, najbardziej niezrozumiałe i niewypowiedziane Imię Boże będzie zawsze chwalone, błogosławione, kochane, adorowane i wysławiane w niebie, na ziemi i pod ziemią, przez wszystkie stworzenia Boże i przez Najświętszego Serca Pana naszego Jezusa Chrystusa w Najświętszym Sakramencie Ołtarza. Amen.
Siostra Mary powiedziała, że „wydaje mi się, że w tamtej chwili widziałam, jak z Najświętszego Serca Jezusa, cudownie zranionego tą «Złotą Strzałą», wypływały potoki łask dla nawrócenia grzeszników”.
Modlitwa Złotej Strzały stanowi podstawę nabożeństwa do Najświętszego Oblicza, które Nasz Pan objawił s. Marii w serii objawień w latach czterdziestych XIX wieku. Pragnął, aby s. Maria szerzyła to nabożeństwo w szczególności w celu odpokutowania za bluźnierstwa, grzechy ateizmu i komunizmu oraz profanację niedzieli, zwłaszcza przez chrześcijan.
Papież Leon XIII ustanowił to nabożeństwo jako Arcybractwo w 1885 roku. Jednymi z jego pierwszych członków byli Martinowie, rodzina św. Teresy z Lisieux. Kiedy Teresa wstąpiła do Karmelu, przyjęła imię „Siostra Teresa od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza”.


