Św. Dominik uważał, że najlepszą bronią w walce z herezją jest miłość bliźniego.
Ojciec Dominic de Guzmán był prostym hiszpańskim księdzem, który żył w niezwykle skomplikowanych czasach i miejscu. Wysłany do południowej Francji, regionu nękanego herezją albigensów, Dominic znalazł się na czele duchowej walki, w której nie do końca wiedział, jak walczyć.
Wszechobecna herezja albigensów owinęła głowy i serca wprowadzonych w błąd chrześcijan, odwodząc wielu od wiary. Dominik, podróżując na misję ze swoim biskupem, zobaczył na własne oczy zamieszanie i duchową ciemność rozprzestrzeniającą się w kraju.
Widział też, jak trudno było walczyć. Ludzie nie byli wystarczająco wykształceni w swojej wierze i byli wprowadzani w błąd, ale jeśli Dominik po prostu sprzeczał się z nimi intelektualnie, dawał im zły obraz prawdziwej wiary, która prowadzi przez miłość i zaufanie.
Pewnej nocy, podczas pobytu w oberży, Dominik wdał się w rozmowę z gospodarzem – heretykiem. Pod wpływem Ducha Świętego Dominik zrozumiał, że nie wolno mu po prostu sprzeczać się z tym człowiekiem, pomimo kłamstw, jakie wygłaszał gospodarz.
Zamiast debatować, Dominik cierpliwie słuchał i w końcu, gdy karczmarz skończył mówić, Dominik po prostu podzielił się prawdami wiary katolickiej. Dominik potrafił komunikować się z taką jasnością i miłością, że rano karczmarz, w chwili cudownego nawrócenia, wyrzekł się swoich heretyckich przekonań.
Dominik wziął to wszystko na modlitwę i wstawiennictwo Matki Bożej. Szybko doszedł do przekonania: Kościół potrzebował kaznodziejów, którzy mogliby dotrzeć do ludzkich serc i umysłów z prawdą, a ci kaznodzieje musieli być dobrze uformowani.
Zdeterminowany, by zwalczać herezje, Dominik zaczął głosić kazania w całym regionie. Przyjął życie w ubóstwie, podróżując boso i polegając na miłosierdziu innych, tak jak Apostołowie. Jego pokora i wiedza przyciągały innych do jego sprawy i wkrótce dołączyła do niego mała grupa mężczyzn, oddanych życiu w prostocie i głoszeniu Ewangelii.
W 1216 r. papież Honoriusz III uznał znaczenie misji Dominika i oficjalnie ustanowił Zakon Kaznodziejski. Dominikanie, jak ich nazywano, szybko rozprzestrzenili się po Europie, tworząc wspólnoty poświęcone studiowaniu, modlitwie i kaznodziejstwu.
Oprócz założenia jednego z najbardziej wpływowych zakonów Kościoła, św. Dominik odegrał również istotną rolę w szerzeniu nabożeństwa do Różańca. Wiedział, że dobroczynność i jasne nauki pomagają zwalczać herezję. Jednak pod przewodnictwem Matki Bożej odkrył również, że Różaniec, z jego pięknymi rozważaniami nad prawdziwymi wydarzeniami z życia Chrystusa, był niezwykle potężną bronią przeciwko grzechowi i błędom wszelkiego rodzaju.
Podobnie jak św. Dominik, będziesz chciał zabrać Różaniec ze sobą na wszystkie swoje misje, duże i małe.


