Jego autor słusznie przewidział, że jego słynne dziś dzieło przez długi czas będzie nieznane.
„Znaleźliśmy skarb!”
Przełożony generalny był zachwycony, podobnie jak pozostali członkowie Misjonarzy Towarzystwa Maryi w ich domu macierzystym w St. Laurent-sur-Sèvre we Francji.
Bibliotekarz, ks. Rautureau, znalazł stary rękopis na temat nabożeństwa do Matki Bożej. Wydawało się, że jest to dzieło ich założyciela, ks. Louis-Marie de Montfort; bliższa analiza wykazała, że to prawda.
Książka Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny została napisana około 1712 roku, ale nigdy nie została opublikowana. Podczas Rewolucji Francuskiej – kiedy księgom i rękopisom religijnym groziła konfiskata przez władze świeckie – dom macierzysty Misjonarzy powierzył swoje rękopisy miejscowym rolnikom, którzy ukryli je pod ziemią aż do zakończenia rewolucji. Dopiero 22 kwietnia 1842 roku odkryto ten szczególny skarb.
Nie zdziwiłoby to samego autora. Św. Ludwik de Montfort przepowiedział, że diabeł będzie starał się trzymać tę księgę z dala od wiernych, mówiąc:
„Wyraźnie przewiduję, że wściekłe bestie przyjdą z wściekłością, aby swoimi diabelskimi zębami rozerwać na strzępy tę małą książeczkę… lub przynajmniej sprawią, że będzie leżała ukryta w ciemności i ciszy skrzyni, uniemożliwiając jej ujrzenie światła dzień."
Mimo największych wysiłków diabła książka ujrzała światło dzienne. Obecnie Prawdziwe nabożeństwo do Maryi uważane jest za jedno z największych arcydzieł maryjnych wszechczasów. Od chwili publikacji w 1843 r. poucza świętych, papieży, osoby zakonne i zwykłych ludzi świeckich o integralnej roli Matki Bożej w zbawieniu świata oraz o tym, jak kultywować nabożeństwo do Niej w naszym życiu.


